Igrzyska, Imagine i Lennon, który (być może) przewraca się w grobie
Z jednej strony mamy gównoburzę rozpętaną przez katotalibów oburzonych tym, że ktoś pluje im w twarz. Z drugiej mamy liberotalibów zachwyconych rozmachem i postępową kreacją tych, co ceremonię otwarcia igrzysk zmajstrowali. No i do tego okrasili ją jakże kultową piosenką, nie pytając o zgodę (bo nie jest to wykonalne) jej jakże kultowego autora. Chodzi oczywiście o „Imagine” Johna Lennona.
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element