„Dwie gałki miodowych poproszę”. Niedźwiedź wybrał się na lody w Kalifornii

Kiedy myślisz o Kalifornii, zwykle przychodzą ci do głowy palmy, surferzy i smoothie z jarmużu. A jednak, pewnej niedzieli rano nad jeziorem Tahoe, do listy „atrakcji turystycznych” trzeba było dopisać: czarny niedźwiedź za ladą lodziarni.