27 września| Wiadomości

Krytyka pontyfikatu papieża Franciszka w najnowszej książce włoskiego autora

Nakładem włoskiego wydawnictwa Solferino ukazała się 24 września książka „L’Enigma Bergoglio. La parabola di un papato” (Zagadkowy Bergoglio. Przypowieść o […]

Nakładem włoskiego wydawnictwa Solferino ukazała się 24 września książka „L’Enigma Bergoglio. La parabola di un papato” (Zagadkowy Bergoglio. Przypowieść o pewnym papiestwie). Jej autor Massimo Franco na 332 stronach spróbował dokonać krytycznej oceny dotychczasowego pontyfikatu Franciszka, starając się, aby nie było to wyłącznie wytykanie mu błędów, ale także wskazywanie na jego osiągnięcia.

Aldo Cazzullo – autor zamieszczonej w dzienniku Il Corriere” recenzji nowej pozycji – zaznaczył, że przystępując do pracy nad nią Franco przeprowadził wiele rozmów z osobami, które uważał za przyjaciół papieża: kardynałami, biskupami, bankowcami, dyplomatami, członkami służby bezpieczeństwa. Spotykał się też z jego krytykami, a wreszcie z samym papieżem i jego poprzednikiem Josephem Ratzingerem. W efekcie „powstała książka niezbędna dla tych, którzy chcą zrozumieć tego papieża i przewidzieć to, co może się wydarzyć w Kościele w najbliższych latach – uważa recenzent.

Przytoczył spostrzeżenie autora, iż Bergoglio okazał się mistrzem w dekompozycji Kościoła już przeżywającego kryzys, [ale] prawdopodobnie mniej zdolnym do budowania innego. Zarówno przeciwnicy, jak i przyjaciele papieża mówią o tym prywatnie, a ich poglądy autor zestawia z opinią publiczną.

Jego zdaniem w ostatnich latach długa teoria „świeckich” i duchownych, promowanych, a następnie nagle odwoływanych i znikających, świadczy o sposobie zarządzania Watykanem, opartym na błyskawicznych działaniach i doborze klasy rządzącej według kryteriów niekiedy tajemniczych…

Nad papiestwem rozciąga się cień niedokończenia, przypisywanego z pewnością nie tylko jemu.

Ten pontyfikat sprawia wrażenie, jakby powiedział już wszystko – zwierzył się w zaufaniu autorowi książki pewien przyjaciel papieża.

Według Cazzullo nie jest to książka przeciw Franciszkowi. Jej autor dokonał drobiazgowej i wymiernej analizy, stworzył bardzo trudny do podważenia obraz tego siedmiolecia, a zarazem wybiegający w przyszłość. Uznając wielkie zasługi tego papieża, wskazał też na jego ograniczenia i wypływające z nich zagrożenia. Zdaniem Franco od tego papieża oczekiwano więcej, wszyscy bowiem byli poruszeni jego słowami, iż chciałby „Kościoła ubogiego i dla ubogich”. Wszyscy byli pod wrażeniem zmiany jego stylu, wyboru imienia, pierwszych gestów, począwszy od rezygnacji z zamieszkiwania w luksusowym Pałacu Apostolskim na rzecz pobliskiej rezydencji, przeznaczonej dla kardynałów uczestniczących w konklawe. A jednak właśnie ów wybór, tak bardzo ceniony przede wszystkim przez świeckich, naznaczył zarówno trudne stosunk