22 października| Wiadomości

Nie tylko kremówki i Guma Turbo. Co młodzi myślą o św. Janie Pawle II?

Przyjaciel młodych, największy z Polaków, święty i autorytet czy bohater memów, miłośnik kremówek i „Barki”? Kim św. Jan Paweł II jest dla współczesnej młodzieży? W uroczystość ku czci papieża z Wadowic (22 października), postanowiliśmy ich o to zapytać.

On zawsze gdzieś tam się przewija

Ida, Kasia, Karol i Mikołaj. Różni ich wiele – wiek, płeć, to, czym się zajmują się w życiu i stosunek do Kościoła, ale każde z nich wie, kim jest Jan Paweł II – Karol Wojtyła. Większość nie miała okazji poznać go za życia. Dowiedzieli się o papieżu Polaku od rodziców, dziadków, z lekcji religii czy po prostu z mediów. Niektórzy mieli kilka lat, gdy umierał, więc pamiętają go jak przez mgłę. – Jak wychowujesz się w Polsce i w tej kulturze to trudno jest wskazać na jedno źródło, skąd znasz papieża. On po prostu zawsze gdzieś tam się przewija – tłumaczy Kasia. Ma 26 lat, pracuje w Krakowie w jednej z międzynarodowych korporacji i, jak sama mówi, obecnie „jest dalej niż bliżej Kościoła”.

Wszystkich naszych rozmówców łączy też fakt, że niezależnie od wieku, więcej o Janie Pawle II dowiedzieli się już po jego śmierci. Ida ma 14 lat. Urodziła się 3 lata po odejściu papieża „do domu Ojca” i przyznaje, że nie od razu dane było jej poznać go bardziej niż w ten powierzchowny sposób, jaki oferują media. – Myślę, że jego postać poznałam bardziej, kiedy 6 lat temu zaczęłam chodzić do Centrum Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. To wtedy tak naprawdę poznałam go „z bliska” – mówi.

Realny przykład czy zamierzchła przeszłość?

Kiedy pytamy, o to, z czym najbardziej kojarzy się młodym św. Jan Paweł II, pojawiają się różne odpowiedzi. Dla 18-letniego Karola, lektora, posługującego w jednym z kościołów na terenie Krakowa to „wielki człowiek i jedyny papież Polak, który zostawił nam wielkie dziedzictwo”. Idzie kojarzy się on ze Światowymi Dniami Młodzieży, otwartością, szczególności w stosunku do dzieci i młodzieży i, co podkreśla, „taką normalnością”. Kasia ocenia postać papieża z Polski zdecydowanie bardziej krytycznie. Uważa, że to osoba, którą „wszyscy wycierają sobie twarz” i która „jest argumentem w każdej dyskusji”. – Z czym kojarzy mi się św. Jan Paweł II? Chyba po prostu z bycia papieżem Polakiem. Z osobą, która przewodziła Kościołowi i była symbolem nadziei dla Polaków w okresie komunizmu. A poza tym, chcąc nie chcąc, z „Barką”, kremówkami i godziną 21.37 – przyznaje Mikołaj, 23-letni student ekonomii.

Czy stanowi on wobec tego realny przykład dla ludzi młodych? Ida i Karol bez wahania odpowiadają, że tak. Mimo iż nie pamiętają Ojca Świętego za życia, czują, że stanowi on dla nich autorytet i realne odniesienie w życiu. Dla Kasi to postać historyczna. – To też dlatego, że jestem teraz dalej niż bliżej Kościoła. Dlatego jest dla mnie postacią bardziej odległą, która kiedyś żyła, ale też, żeby nie było, uważam, że Jan Paweł II powiedział sporo naprawdę mądrych rzeczy. Z wieloma jednak się nie zgadzam, bo dla mnie są za bardzo radykalne – tłumaczy. Mikołaj podkreśla, że papież to dla niego zarówno postać historyczna, jak i autorytet. – Postać historyczna może być przecież jednocześnie realnym przykładem i dla mnie św. Jan Paweł II nim jest. Nie powiedziałbym jednak, że jakimś większym, ważniejszym, jak dla wielu osób z pokolenia moich rodziców czy dziadków. Jest raczej jednym z wielu autorytetów Kościoła – przyznaje.

Nie czytamy