11 sierpnia| NINIWA Team

Rowerami do Lizbony, dzień 33. Autokarem do Kokotka

Ostatnie rozmowy, ostatnia wspólna Eucharystia, pożegnania... Po ponad miesiącu od wyjazdu rowerami do Lizbony, rowerzyści NINIWA Team wrócili autokarem do Kokotka.

Drugą dobę spędzamy w autobusie. Śpimy, jemy, rozmawiamy, śpiewamy, słuchamy muzyki. Przewracamy się z boku na bok, co niektórzy zmieniają swoje miejscówki. Doceniamy teraz półgodzinne przerwy między rowerowymi dystansami, gdyż obecne postoje są dwa razy krótsze.

W końcu pojawia się na drodze znak: Lubliniec, a za nim – Kokotek. Radość ogromna! Witają nas nasze rodziny, obdarowują nas słonecznikami, gratulacjami, uściskami i pocałunkami. O Tomek zaprasza nas na kawę, ciasto oraz Eucharystię, w czasie której dziękujemy Bogu za wszystkie zesłane nam łaski.

Teraz czas na pożegnanie, słowa wdzięczności i radości pośród wspólnie podjętego trudu wyprawy. Żegnamy się z nadzieją na listopadowe spotkanie, w czasie którego będziemy świętować premierę przygotowywanej przez nas książki.