5 stycznia| Wiadomości

Kard. Pizzaballa: zbawienie to umiejętność rozpoznania prawdziwego światła

Zbawienie to umiejętność rozpoznania prawdziwego światła, światła, które sprawia, że życie w nas wzrasta – stwierdza łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa OFM komentując fragment Ewangelii na dziś.

Prolog Ewangelii św. Jana (J 1, 1-18), który czytamy w tę niedzielę, służy jako fundament, podstawa, na której ewangelista Jan zbuduje całą swoją Ewangelię. Prolog jest jednak nie tylko podstawą, zasadą Ewangelii, lecz jest także podstawą i zasadą naszego życia wiary, naszej relacji z Panem: daje nam współrzędne, po których się poruszamy, punkt odniesienia, do którego zawsze wracamy, aby zweryfikować współbrzmienie naszego życia z życiem Pana.

Papież: bądźcie marzycielami odbijającymi światło Ewangelii

Objawienie

Prolog jest sformułowany na dwóch poziomach.

Pierwszy to poziom objawienia. Prolog obfituje w terminy mówiące o Bogu, który się objawia: Słowo, światło, świadectwo, prawda, aż do ostatniego wersetu, w którym Jan wyraźnie mówi, że:

Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył (J 1, 18).

Tak więc fundament jest następujący: Bóg objawia się, pozwala się poznać, a czyni to, podejmując sam inicjatywę, sam postanawiając wyjść na spotkanie z człowiekiem.

Wacław Hryniewicz OMI: człowiek nie zbawia się sam

Zbawienie

Drugim poziomem, jaki napotykamy w Prologu, jest zbawienie: znajdujemy wiele terminów, takich jak życie, łaska, pełnia, moc, dzieci, zrodzenie. Wszystkie te terminy mówią właśnie o zbawieniu, i to o zbawieniu, które wyraża się w prawdziwym życiu, w pełni życia (J 1, 16) oraz w fakcie, że to wszystko jest nam dane

Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce (J 1, 16).

Te dwa poziomy nieustannie się przeplatają: istnieje prawda, która zostaje objawiona i łaska, która jest dana, a te dwie rzeczy zbiegają się, zachodzą razem. Zbawienie nie może się wydarzyć, jeśli Bóg się nie objawi. Te dwa poziomy spotykają się w historycznym wydarzeniu, w którym Syn Boży staje się ciałem, w momencie, w którym odwieczne Słowo Boże przyjmuje ludzkie ciało, naszą słabość, naszą skończoność.