14 kwietnia| Wiadomości

5 ciekawostek o Chrzcie Polski. Dziś święto narodowe

Czy to kobieta grała pierwsze skrzypce w decyzji Mieszka o przyjęciu chrztu? Jakie były plusy i minusy decyzji polskiego władcy i czym Bóg zaimponował Mieszkowi? Spróbujemy odpowiedzieć.

Czy wywiesiliście dziś flagę Polski w oknie? Propagatorzy dzisiejszego święta narodowego gorąco do tego zachęcają. Święto Chrztu Polski zostało ustanowione przez Sejm RP 22 lutego 2019 r. Ma ono upamiętniać wydarzenie, które legło u fundamentów państwa polskiego i jednocześnie skłaniać do wdzięczności, zadumy i zastanowienia się nad tym, co każdy z nas może dla dobra Ojczyzny zrobić.

W 966 roku Mieszko I przyjął chrzest jako człowiek wolny. Chociaż został on udzielony pojedynczej osobie, to przecież dał początek wspólnocie z innymi osobami ochrzczonymi. Myśląc o konsekwencjach chrztu Mieszka, możemy mówić o +narodzie ochrzczonych+, o +chrzcie narodu+, a więc również o Chrzcie Polski – napisali biskupi polscy w Liście pasterskim na Jubileusz 1050. rocznicy chrztu Polski, którą obchodziliśmy w 2016 roku.

O wydarzeniu sprzed ponad 1000 lat nie wiemy zbyt wiele. Jest jednak kilka ciekawostek, które warto znać.

  1. Dobrawa za sterami.
  2. Kalkulacja polityczna czy wiara?
  3. Mieszko sprytnie to rozegrał.
  4. Wiadomo kiedy, nie wiadomo gdzie.
  5. Co na to zwykły chłop?

1. Dobrawa za sterami

Przy okazji Chrztu Polski dużo mówimy o Mieszku I i to zrozumiałe, bo w końcu to on jako głowa państwa chrzest przyjął. Ale czy rzeczywiście pociągał on za wszystkie sznurki?

Niebagatelną rolę odegrała jego *jeszcze* narzeczona Dobrawa, która prawdopodobnie dała Mieszkowi I ultimatum: albo się ochrzcisz, albo nici ze ślubu. Podwójnie sprytne zagranie – Dobrawie leżała na sercu chrystianizacja, a poza tym pewnie wolała być jedyną żoną swojego męża, co w pogańskim słowiaństwie nie było taką oczywistą praktyką. 😉 Dodatkowo Dobrawa miała „wtyki”, czy raczej znajomości w Rzymie i u papieża, co dodatkowo stało się potem atutem dla strategii Mieszka…

2. Kalkulacja polityczna czy wiara?

Jakie były powody przyjęcia przez Mieszka wiary chrześcijańskiej? Jeśli Mieszka motywowała miłość do czeskiej Dobrawy (nie musimy w to wątpić), to był to i tak tylko dodatkowy argument. Ślub był przede wszystkim politycznym posunięciem. Miał on miał zaowocować sojuszem z Czechami przeciw zagrożeniom wojennym m.in. ze strony Wieletów czy potencjalnie Niemiec. Poza tym wyobrażacie sobie rządzenie setkami plemion, każdym z osobnym panteonem wyznawanych bogów? Monoteizm rozwiązywał ten problem skutecznie. W końcu władca był Bożym pomazańcem i wypada go słuchać.

Pogańskiemu dotąd władcy Bóg mógł też po prostu zaimponować. Kościół w tych czasach oznaczał cywilizację. Widząc osiągnięcia zachodnich krajów i chrześcijańskiej cywilizacji z pewnością Mieszko pragnął na ten sam wzór wzmocnić i swoje państwo, które dopiero się krystalizowało. Chrześcijaństwo sprowadziło do Polski pismo, kronikarzy i nowoczesne technologie i kulturę. Zresztą zwyczajnie kalkulując, pogańscy władcy nie liczyli się wtedy zbytnio na aren