Noworoczny plan polskiego Kościoła
„Pielgrzymi nadziei” – to hasło Roku Jubileuszowego, a jednocześnie hasło programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na rok 2024/2025. Podczas konferencji prasowej w Warszawie zaprezentowano program nowego roku duszpasterskiego, który rozpocznie się w 1 niedzielę Adwentu, wypadającą w tym roku 1 grudnia.
Odwołując się do hasła noworocznego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP bp Andrzej Czaja wskazał na idee, jakie wiążą się z takim wyborem.
– Jego celem jest ożywienie wśród chrześcijan nadziei, że Bóg nigdy nie zostawia nas samych i dotrzymuje obietnicy – powiedział bp Andrzej Czaja.
Jedność z Kościołem świata
Bp Czaja zaznaczył, że hasło roku duszpasterskiego jest tożsame z hasłem Roku Jubileuszowego, który cały Kościół będzie przeżywał w roku 2025.
– Franciszek przypomina nam, kim jesteśmy, do czego jesteśmy wezwani; przypomina naszą tożsamość i misję – powiedział biskup opolski, przywołując papieskie nauczanie na temat Roku Jubileuszowego.
Sformułowanie „Pielgrzymi nadziei” oznacza, że ludzie tworzący Kościół są w drodze, podążają za Chrystusem do Domu Ojca prowadzeni przez Ducha Świętego.
– Spoglądamy zawsze oczyma wiary, bo choćby nie wiadomo jak było ciemno, żyjemy radością, że Bóg nas kocha i stąd nasza nadzieja – tłumaczył bp Czaja.
Chrześcijanie mają być ludźmi „paschalnej radości” i wiary w Chrystusa Zmartwychwstałego.
Bp Czaja dodał, że chrześcijańska nadzieja nie jest „tanim optymizmem” ani też „placebo dla naiwnych”, lecz pewnością zakorzenioną w wierze, że Bóg nigdy nie zostawia nas samych i dotrzymuje obietnicy.
– Nadzieja chrześcijańska nie uwodzi i nie rozczarowuje, tylko opiera się na pewności, że nikt i nic nie może oderwać nas od Bożej miłości – wskazał przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP.
Synodalność w centrum
Bp Czaja wyraził opinię, że wielką pomocą w przeżywaniu Roku Jubileuszowego jest odkrywanie synodalności, o której wciąż przypomina papież, wskazując, że jest to warunek odnowy Kościoła.
Pytany o to, jak odnieść przeżywanie roku duszpasterskiego do polskiej rzeczywistości społecznej bp Czaja wskazał, że ważne jest to, by wszyscy uznali, że zgrzeszyliśmy wszyscy – wszyscy, a więc bez podziału na „my” i „oni”.

