Franciszek: Jubileusz, to jest czas nadziei!
Jubileusz, to jest czas nadziei! Zaprasza nas on do ponownego odkrycia radości spotkania z Panem, wzywa nas do duchowej odnowy i zobowiązuje nas do przemiany świata, aby ten czas naprawdę stał się czasem jubileuszu: niech stanie się taki dla naszej matki Ziemi, oszpeconej logiką zysku; niech stanie się taki dla krajów najuboższych, obciążonych niesprawiedliwymi długami; niech stanie się taki dla wszystkich, którzy są więźniami starych i nowych niewoli – zaapelował Franciszek podczas tradycyjnej „Pasterki” w Wigilię uroczystości Narodzenia Pańskiego w Bazylice św. Piotra w Watykanie.
– Pośród zdziwienia ubogich i śpiewu aniołów niebo otwiera się na ziemi: Bóg stał się jednym z nas, abyśmy się stali jak On, zstąpił między nas, aby nas podnieść i przywieść w objęcia Ojca – powiedział na wstępie homilii Franciszek.
Podkreślił, że jest to nasza nadzieja: „Bóg jest Emmanuelem, jest Bogiem z nami”.
– Jeśli Bóg przychodzi, nawet gdy nasze serca przypominają ubogi żłóbek, możemy powiedzieć: nadzieja nie umarła, nadzieja jest żywa i ogarnia nasze życie na zawsze! – powiedział papież.
Nowy Jubileusz
Franciszek podkreślił również, że wraz z otwarciem Drzwi Świętych rozpoczęliśmy nowy Jubileusz.
– Każdy z nas może wejść w tajemnicę tej niezwykłej wieści. Jest to noc, w której drzwi nadziei otwierają się na oścież na świat; jest to noc, w której Bóg mówi każdemu: także dla ciebie jest nadzieja! – stwierdził Ojciec Święty.
Papież zachęcił, że aby przyjąć ten dar, „jesteśmy wezwani do wyruszenia w drogę ze zadziwieniem pasterzy z Betlejem i jest to wskazówka, aby odnaleźć utraconą nadzieję, odnaleźć ją w nas, zasiać ją w spustoszeniach naszych czasów i naszego świata: z pośpiechem”.
7 najważniejszych informacji o Jubileuszu 2025. Sprawdź, co warto wiedzieć
Obietnica, która wymaga
– Nie zwlekajmy, nie zwalniajmy kroku, ale pozwólmy się pociągnąć dobrej nowinie – zachęcił Ojciec Święty.
Franciszek podkreślił, że nadzieja chrześcijańska nie jest szczęśliwym zakończeniem, na które należy biernie czekać, ale jest „obietnicą Pana, którą trzeba przyjąć tu i teraz, na tej ziemi cierpiącej i jęczącej”. Zwrócił uwagę, że nadzieja żąda od nas, abyśmy

