Australia w Kokotku. Nowa tradycja na Festiwalu Życia?
Od kilku lat specjalnie na ten jeden tydzień przyjeżdżają do Kokotka dosłownie z drugiego końca świata. Co sprawia, że pokonują tysiące kilometrów, żeby być na katolickim festiwalu w środku lasu?
Poruszające świadectwo życia i wiary anMari, chrześcijańsko-alternatywnej wokalistki, kompozytorki i producentki muzycznej, połączone ze spontanicznym występem na scenie, a później ciąg dalszy warsztatów, msza święta z homilią biskupa Artura Ważnego z diecezji sosnowieckiej i wieczorny koncert zespołu Strefy Chwały – tak wyglądała środa na Festiwalu Życia, który przez cały tydzień odbywa się w Kokotku na Śląsku, gromadząc półtora tysiąca młodych ludzi z całej Polski… i nie tylko.
„W ŻYCIU NIE DA SIĘ BEZ WALKI”. BP ARTUR WAŻNY NA FESTIWALU ŻYCIA – CAŁA HOMILIA:
– Dzisiaj wielu młodych ludzi jest nieszczęśliwych, bo sobie budujemy życie na własnym planie. Wymyślamy sobie życie, nie pytając Pana Boga, nie mając świadomości, że w życiu uczestniczymy w duchowej walce. Nie da się bez walki – mówił w kazaniu biskup Ważny.
– Jeśli nie będziemy uczestniczyć w tej walce, to możemy stać się jak Judasz. Ale jeśli podejmiemy wyzwanie, będziemy chcieli ciągle wzrastać, to Bóg nam pomoże i będziemy jak Mojżesz – zwycięzcami dla siebie, ale też dla innych – przekonywał ordynariusz sosnowiecki, nawiązując do postaci przewodniej tegorocznej edycji festiwalu.
Z drugiego końca świata do Kokotka. „Chcemy pokazać naszym dzieciom żywą wiarę”
Adriana wraz z rodziną pochodzą z Polski, ale mieszkają

