Marcin Szuścik


Członek ekipy biura NINIWY. Młody mąż i ojciec. Uczestnik wypraw NINIWA Team. Triathlonista amator.

Najnowsze wpisy

Dzień 3 – O zabawie w kotka i myszkę oraz o niemieckiej gościnności…

Punktualnie o godzinie 5.00 ekipa budzikowych rozpoczyna swoją akcję budzenia, która dodatkowo jest…

Więcej Info

Dzień 18 – Ożywczy deszcz

Słynne cytaty słynnych ludzi. Ostatnio nurtuje mnie kwestia nieprzemakalności – jak pisał Michał…

Więcej Info

Dzień 7 – Dzień pokory

Dzień się moczy jak niemowlak. Deszcz i mgły, aura podła, w niej my. Andrzej Dąbrowski – Mokry…

Więcej Info

Dzień 2 – Operacja poznawanie

Uwaga, uwaga! Jesteśmy na Marsie! 55 rowerowych astronautów melduje się na obcej ziemi. Jakie będą…

Więcej Info

Time is passing by

Every selector has the potential to have unintended side effects by targeting unwanted elements or…

Więcej Info

Dzień 48 – Jeźdźcy burzy

To nie była spokojna noc. Właściwie, to była przerażająca noc. Około 1:30 rozpętała się nawałnica,…

Więcej Info

Dzień 41 – Wirus. Stop. Natychmiast.

Wyprawowym zwyczajem pobudka ogłoszona została tak jak zawsze na godz. 10.00. Następnie tradycyjnie…

Więcej Info

Dzień 21 – Jedność Kościoła

W zasadzie jest sierpień. Niepracująca część z nas ma wakacje. Pracująca, daj Boże, urlopy. Naszym…

Więcej Info

Dzień 21 – Drużyna na medal

Witamy na półmetku wyprawy! Minęło już 21 dni, odkąd rowerzyści opuścili rodzimy Kokotek i…

Więcej Info

Dzień 8 – „Radosnego dawcę miłuje Bóg”

Przykład idzie z góry? Oby nie tym razem! Dzisiejsza przerwa obiadowa trochę się przeciągnęła przez…

Więcej Info