4 czerwca| Artykuły

Każda strata może być zyskiem. Każdy zysk może być stratą

Strata. Istnienie to korowód strat. Każdy oddech jest utratą kolejnej chwili życia. Każdy zarobiony grosz jest utratą kawalątka zdrowia. Każda relacja miłości niesie ryzyko głębokiej rany. Każdy krok w nieznane pozbawia nas odrobiny komfortu. Każda strata może być zyskiem. Każdy zysk może być stratą.

Nie płacz w liście, nie pisz, że los ciebie kopnął;
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia.
Kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno.
Odetchnij, popatrz – spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia.
A od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij, że jesteś gdy mówisz, że kochasz. Ks. Jan Twardowski.

Ból dzieciaka

Siła przywiązania generuje nasz lęk przed stratą. To jeden z najwcześniej działających w człowieku mechanizmów. Odbierz dziecku jego ulubioną zabawkę albo wyłącz laptopa, w którego wpatruje się jak zahipnotyzowane. Zobaczysz jaka to siła. Pierwszą gitarę dostałem jak miałem 12 lat. Sześć strun. Jedna z nich w końcu pękła. Ta najcieńsza. Kiedyś musiała. Pamiętam mój ból. Siła przywiązania do przedmiotu potrafi być potężna. Rozłożyłem na tapczanie wszystkie swoje pobożne obrazki, otworzyłem skarbczyk i zapłakany zacząłem się modlić. Nagle dzwonek do drzwi. Przyszedł kuzyn-gitarzysta ze struną dla mnie. Rodzice mu powiedzieli, że mam problem. Straciłem strunę, ale zyskałem potwierdzenie siły modlitwy.

Chińska bajka

W małej chińskiej wiosce mieszkał starszy mężczyzna. Całym jego dobytkiem był kawałek pola oraz koń, z pomocą którego uprawiał rolę. Koń był dla wieśniaka niezwykle wartościowy, ponieważ dzięki niemu mógł zapewnić byt sobie oraz swojemu synowi. Pewnego dnia koń zniknął. Sąsiedzi współczuli wieśniakowi takiego nieszczęścia. Mężczyzna nie zamartwiał się jednak stratą konia, lecz ze spokojem pytał: Szczęście? Nieszczęście? Kto wie? Tydzień później zwierzę niespodziewanie powróciło do właściciela, przyprowadzając ze sobą stado innych koni. Tym razem sąsiedzi nie mogli uwierzyć w to, jakie szczęście spotkało starego wieśniaka – w całej wiosce nikt nie miał tylu koni!

Gratulowali mu z całego serca. Mężczyzna podziękował im za miłe słowa, po czym zapytał:

Skąd wasza pewność, że to, co się wydarzyło, jest szczęściem? Sąsiedzi dziwili się tym słowom i uznali starca za niewdzięcznika. Pewnego razu syn wieśniaka postanowił okiełznać jednego z nowych koni. Niestety, jego próba nie powiodła się, ponieważ spadł z grzbietu zwierzęcia i złamał nogę.

Sąsiedzi ponownie składali mężczyźnie wyrazy współczucia w obliczu takiego nieszczęścia, jednak wieśniak pytał tylko: Szczęście? Nieszczęście? Kto wie? Dni mijały, a kraj pogrążył się w wojnie.

Do chińskiej wioski wkroczyli żołnierze, werbując do wojska młodzieńców zdolnych walczyć.

Ku rozpaczy wielu rodzin, zabrali wszystkich młodych mężczyzn, z wyjątkiem jednego – syna wieśniaka, który leżał w łóżku ze złamaną nogą. Po jakimś czasie okazało się, że żaden z młodzieńców zaciągniętych do walk nie przeżył. Rodziny pogrążyły się w żałobie, jednak wieśniak pozostał niewzruszony, pytając tylko: Szczęście? Nieszczęście? Kto wie?

Reset

Któż tego nie przeżył? Robisz coś na kompie i nagle maszyna się wiesza. Nie reaguje żaden klawisz. Strzałka myszki zastyga w rogu ekranu. Pozostaje tylko jedno wyjście. Reset. Wyciągasz gniazdko z sieci, po chwili wkładasz i komputer budzi się do nowego życia. Ile razy czułeś, że zawiesiło się twoje życie? Że znalazłeś się w sytuacji bez wyjścia? Że dopadł cię paraliż i nie byłeś zdolny do żadnego ruchu? Że wszystko straciłeś? Ja wiele razy. To chwile, kiedy chciało by się zresetować istnienie i zacząć od nowa. Niektórzy próbują się resetować samobójstwem. Ale to wyjście tych, którzy dali sobie odebrać to co najcenniejsze – nadzieję. Wnętrze ludzi, którzy wykonali ten krok to wielka, przerażająca tajemnica.

W filmie Cast Away pada takie zdanie: czasem utrata wszystkiego co masz to najlepsza rzecz jaka może cię spotkać. Kiedy myślisz, że już nie ma nadziei, po prostu oddychaj i czekaj. Nigdy nie wiesz co przyniesie kolejny przypływ. Strata wszystkiego co masz to bolesne doświadczenie. Ale i niewyobrażalnie wielka szansa. To reset, który może dać ci nowe życie. Lepsze. Takie, o jakim nawet nie śniłeś.

Wolność

Prawdziwa wolność to nie ekstremalne zabezpieczenia przed stratami, ale brak lęku przed nimi. Naprawdę żyją ci, którzy nie boją się umierać. Strata to istota manifestu Jezusa. Kilka jego fragmentów:

Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Łk 9, 24

Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną! Mk 10, 21

Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci i pól z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym. Mk 10, 30

Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie (…) Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.

Mt 6, 19-21

Źródłem naszego cierpienia nie jest strata. Jego źródłem jest to, że nie potrafimy się z nią pogodzić.

Drzwi, okno, Syn i Duch

Teraz zaś idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: Dokąd idziesz? Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony. J 16, 5-11

Kiedy Ojciec zabiera Syna, to daje Ducha. Zawsze jest coś za coś. Strata może być pożyteczna. Dawać przestrzeń na nowe. Być szansą i budującym doświadczeniem. Nasze życie często przypomina stajnię Augiasza – zagracone, zabałaganione, brudne i ciasne. Jesteśmy do niego przywiązani jak pies do budy. Ale czy to na pewno o to chodzi? Pozwólmy Bogu jak Heraklesowi strumieniami życiowych zdarzeń wymiatać z naszej historii to co zastałe, niszczące i nierozwojowe. Nie bójmy się wypływać na głębię. Nie bójmy się tracić naszego życia, bo gdy się na to odważymy, Bóg da nam inne. Lepsze.