22 czerwca| Artykuły

Festiwal Życia 2022. Luxtorpeda

Luxtorpeda to Litza. A Litza to Luxtorpeda. Chłopaki pewnie się zżymają, gdy ktoś tak to widzi, ale tak chyba jest. W każdym razie ja tak to widzę i zwykle piszę tak, jak widzę, a nie tak jak nie-widzę. Za chwilę o kolejnej gwieździe tegorocznego FŻ. Wielokrotnej. Luxtorpeda była tu już ze dwa razy i pewnie jeszcze nie raz będzie. Zapinajcie pasy. Jedziemy. Szybko.

Luxtorpeda.

Popularne określenie wagonu spalinowego o aerodynamicznych kształtach, stosowanego w szybkich kolejowych połączeniach międzymiastowych w latach 30. XX wieku w Polsce. Mianem luxtorpedy pasażerowie określali również inne dalekobieżne wagony spalinowe eksploatowane przez PKP zarówno przed, jak i po II wojnie światowej.

Ha, ha, ha… Ale, jakby nie patrzeć, to właśnie ciuchcia była pierwsza.

Mądre dzieci

Kiedy Luxtorpeda jeszcze nie ruszyła w Polskę, ale już na peronie grzała silniki, dostałem od Litzy plik mp3. Z jakąś nową piosenką. Refren był lekko niecenzuralny, ale dzisiaj dzieciaki słuchają takiego mięcha, że z tej dupy z refrenu afery bym nie robił. Coś jak kurcze blade albo jasny gwint. A refren leciał tak:

Mądre dzieci nie są głupie – władzę, kasę mają w dupie!

Wow! – odpisałem. – Arka Noego dla dorosłych 🙂

Chwilę potem Luxtorpeda ruszyła z impetem i zasuwa do dzisiaj. I wydaje się, że jest nie do zatrzymania.

Tak było

Zespół założył rzecz jasna Litza, czyli Robert Friedrich. Garść informacji historycznych. Luxtorpeda powstała w roku 2010. Założyciel zaprosił do współpracy muzyków z 2Tm2,3 – Roberta Drężka Drężmaka na gitarze i Krzysztofa Kmiecika Kmietę na basie. Do tego jeszcze perkusistę z Turbo i Armii Tomasza Krzyżaniaka Krzyżyka i ciut później rapo-wokalistę Przemysława Frencela Hansa. Pierwsza płyta zaczęła się smażyć od razu.

Luxtorpeda

Pierwsza płyta o nazwie takiej, jak nazwa zespołu (czyli w sumie bez nazwy) ukazała się 9 maja 2011 roku. Poza chłopakami z podstawowego składu w nagraniu wziął także udział Maciej Jahnz. Położył solówki gitarowe. Zresztą na kolejnych płytach Luxtorpedy też kładł. Na polskiej scenie rockowej zatrzęsła się nieco ziemia. To chyba największy hit tej płyty. Autystyczny.

Robaki

Płyta nr 2. Kurz po numerze 1 jeszcze nie opadł, a chłopaki smażą nowy album. Dokładnie rok później, 9 maja 2012 roku ukazują się Robaki. Ale już pod koniec kwietnia do sieci wrzucają całą zawartość płyty. Na YT. Wiecie, dźwięk + zdjęcie okładki. Ostatnio Sanah tak zrobiła. To był dobry ruch. Wzmógł apetyt na krążek w fizycznej postaci, że hej. Portal Wiadomości24 donosi: pierwszy rzut 200 płyt Robaki został wykupiony w kilka sekund, co miało doprowadzić do chwilowej blokady serwerów Allegro. Czad. Największy hit Robaków? Chyba to:

A morał tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki

Najdłuższa nazwa płyty w historii fonografii? W każdym razie akapitu na pewno. Album wydany 1 kwietnia 2014 roku. W rocznym podsumowaniu sprzedaży płyt w Polsce sklasyfikowany na miejscu 32. Za ciosem. Jest na niej taki dziwny tytuł:

J. U. Z. U. T. N. U. K. U

Odszyfruję, bo to fajne jest. To skrót wyjaśniony w tekście:

Jeśli umrę, zanim umrę, to nie umrę kiedy umrę.

Ewangelia w jednym zdaniu.

I hit:

MYWASWYNAS

Numer 4. Wydany 1 kwietnia 2016. Kolejna porcja pozytywnego czadu. Leci Silnalina:

Anno Domini MMXX

1 października 2020. Jadą dalej. W Forcie VII w Poznaniu powstał ten klip:

Elektroluxtorpeda

Z okazji 10 lecia zespołu chłopaki wpadli na fajny pomysł. Nagrali swoją debiutancką płytę, ale w wersji … ELEKTRO. Pamietajmy, że to już czas pandemicznego spowolnienia i to chyba tutaj nie jest bez znaczenia. Posłuchajcie jak brzmi Autystyczny w wersji elektro. Fajnie.

Omega

Album numer 6. Kontynuacja Anno Domini MMXX. Świeżak z maja.

Krzyżyk

Tomasz Krzyżaniak ma 42 lata i w Luxtorpedzie gra na perkusji. Wcześniej w Armii i Turbo.

Zobacz YouTube Shorts

Kmieta

Krzysztof Kmiecik już po Abrahamie. Wcześniej w Armii. Dobry bajsman, powiadają.

Też fajnie śpiewa:

Drężmak

Robert Drężek. Posłużę się cytatem, bo nic lepszego nie wymyślę:

Robert DRĘŻMAK Drężek – Szczecin jest jego domem, ale zna i wita go z radością cała Polska – ten facet jest wspaniałym muzykiem i jednocześnie bardzo sympatycznym gościem! Od lat aktywnie uczestniczy w wielu projektach związanych z tzw. chrześcijańskim rockiem – wystarczy wymienić niektóre zespoły z jego udziałem: Deus Meus, Zespół w Składzie, Armia czy obecnie Arka Noego i LUXTORPEDA.

Dobrze zapowiada:

Hans

Przemysław Frencel ma 41 lat. Wcześniej tu:

Solowo też:

Litza

Roberta Friedricha akurat wszyscy kojarzą. Kapitan na statku. Dziadkers wielokrotny. No i tu dochodzimy pomału do sedna.

Epilog

Luxtorpeda usunęła swoje konto na FB, bo im ten FB bruździł. Ale tego tak łatwo się jednak nie da usunąć i coś tam zostało. Tak czy siak, teraz głównym kanałem do kontaktu z fanami jest normalnie legalna apka Luxtorpeda. Podobno pierwszy taki przypadek w historii kraju. Co tu jeszcze wrzucić? Luxy to jedna z najważniejszych łojących kapel ostatnich lat. Rzesze wyznawców, milionowe statystyki, a litanii zasług nie będę wypisywał, bo zużyję klawiaturę. I wiecie co jest w tym wszystkim najzabawniejsze? Że to zespół śpiewający piosenki religijne. Jak by na to nie patrzeć.