30 lipca| Wiadomości

Franciszek zachęcił młodych Eskimosów do autentycznego rozwoju w swej kulturze

W nocy z piątku na sobotę czasu polskiego dobiegła końca 37. zagraniczna podróż apostolska papieża Franciszka, którą on sam wielokrotnie nazywał pielgrzymką pokutną. Głównym celem tej sześciodniowej podróży było spotkanie z rdzennymi mieszkańcami Kanady, aby, jak głosi hasło podróży, „kroczyć razem” drogą pojednania i uzdrowienia.

O znaczeniu zakorzenienia we własnej tradycji, słuchaniu starszych pokoleń i kreatywnego tworzenia przyszłości mówił papież podczas spotkania z młodzieżą i osobami starszymi ze społeczności Inuitów w Iqaluit, na dalekiej północy Kanady. Był to ostatni etap jego 37. podróży apostolskiej.

Ojciec Święty zaznaczył na wstępie, że chwilę wcześniej wysłuchał świadectw byłych uczniów szkół rezydencjalnych.

„Obudziło to we mnie oburzenie i wstyd, które towarzyszyły mi od miesięcy. Także dzisiaj, także tutaj, chciałbym powiedzieć, że jestem bardzo zasmucony i pragnę prosić o przebaczenie za zło popełnione przez licznych katolików, którzy w tych szkołach przyczynili się do polityki asymilacji kulturowej i emancypacji” – wyznał Franciszek.

Nawiązując do piękna a zarazem surowości przyrody północnych kresów Kanady papież wyraził uznanie dla zamieszkujących je ludów.

„Potrafiliście je umiłować, szanować, chronić i doceniać, przekazując z pokolenia na pokolenie podstawowe wartości, takie jak szacunek dla starszych, autentyczne poczucie braterstwa i troska o środowisko naturalne” – zaznaczył Franciszek.

Wskazał zarazem, że troska o ziemię, o osobę, o historię to zadanie ludzi młodych, wspieranych przykładem osób starszych. Oznacza to dla nich wsłuchanie się w rady osób starszych.

Sam Ojciec Święty, „jako starszy” udzielił młodym kilku rad. Po pierwsze, aby nie wegetowali, lecz dążyli do tego, co w górze, miłując Boga i bliźniego, mając jasność i wytrwale dążąc do postawionego sobie celu.

„Nigdy nie trać nadziei, walcz, wkładaj w to serce, a nie będziesz żałować. Idź dalej drogą, krok po kroku ku temu, co lepsze. Ustaw nawigator swojego życia ku wielkiemu celowi, w górę!” – zachęcił papież.

Następnie Franciszek zachęcił młodych Inuitów do wychodzenia ku światłu, nieulegania ciemnościom, nieuganiania się za iluzjami, parodiami szczęścia. Przytoczył słowa św. Jana Pawła II: „nie istnieją gęstsze mroki niż te, które przenikają do dusz ludzi młodych, gdy fałszywi prorocy gaszą w nich światło wiary, nadziei i miłości”.

Zaznaczył, że także młodzi chrześcijanie są światłem świata i wezwał ich do oddalania z serca „smutnych mroków zła”, a także do walki o wolność wewnętrzną w obliczu pokus. Przypomniał, że nie jest ona samowolą, lecz odpowiedzialnością i zdolnością wyboru dobra.

Na koniec Ojciec Święty zachęcił młodych Inuitów do pracy zespołowej, podobnie jak to się dzieje w narodowym sporcie Kanadyjczyków – hokeju na lodzie.

„Dążcie do tego, co w górze, każdego dnia wychodźcie ku światłu, bądźcie zespołem! I róbcie to wszystko w waszej kulturze, w pięknym języku Inuktitut. Życzę wam, abyście słuchając starszych i czerpiąc z bogactwa waszych tradycji i waszej wolności, przyjęli Ewangelię, strzeżoną i przekazywaną przez waszych przodków i spotkali oblicze Inuk Jezusa Chrystusa” – stwierdził papież Franciszek na zakończenie swojego przemówienia.

O godz. 20.14 czasu lokalnego (02.14 czasu polskiego) samolot linii ITA Airways, na pokładzie którego znajdował się Ojciec Święty wraz ze swym orszakiem i towarzyszącymi mu dziennikarzami, opuścił międzynarodowe lotnisko w Ilaquit w Kanadzie.

Źródło: KAI

WYDARZENIA Czytaj więcej
PRZECZYTAJ TAKŻE