Nacieszyć się światem [MISYJNE DROGI]
Podczas jednego ze spotkań z ojcem duchownym w seminarium usłyszałem zachętę, aby wybrać jeden psalm, nauczyć się go na pamięć, a potem modlić się nim codziennie. Mój wybór padł na Psalm 8. Jego tytuł w przekładzie Biblii Tysiąclecia to: „Pochwała wielkości Stwórcy i godności człowieka”.
Jest w nim zawarte wszystko, co pozwala człowiekowi cieszyć się światem stworzonym. Wychwala się w nim Boga Stwórcę, otaczającą nas rzeczywistość i najważniejsze ze stworzeń, czyli człowieka. Jego treść dawała mi duże poczucie bezpieczeństwa, że jest Ktoś, kto to wszystko stworzył i ma w swojej opiece. Także dla mnie jest miejsce w tym świecie i Bóg przygotował tak to wszystko, abym był szczęśliwy.
Któż z nas nie lubi wpatrywać się w gwiazdy, gdy noc jest bezchmurna? W Psalmie 8 człowiek w nocy patrzy na niebo, które jest przystrojone księżycem i gwiazdami, i doświadcza czegoś niesamowitego. Czuje się niczym ziarnko w nieskończoności i w przerastających go nieograniczonych przestworzach. Powraca odwieczne pytanie: „Czym jest człowiek?” (PS 8,5). Jako pierwsza i natychmiastowa odpowiedź pojawia się poczucie małości – w porównaniu z ogromem i pięknem niebios oraz z majestatem Boga, Który to wszystko stworzył. Psalmista, zwracając się do Boga, mówi, że niebo jest „Twoje”, księżyc i gwiazdy zostały „przez Ciebie utwierdzone” i są „dziełem palców Twoich” (ZOB. W. 4).
Jan Paweł II, komentując ten psalm, zwraca uwagę, że wymowne jest użycie „palców Twoich” zamiast „rąk Twoich” (POR. W. 7). Papież był poetą i uchwycił to, co dla innych pozostaje niezauważalne. Wyrażenie „dziełem palców Twoich” uzmysławia człowiekowi, że Bóg stworzył te ogromne rzeczywistości z łatwością i finezją, które przywołują na myśl haft lub rzeźbę. Przywołują lekkość, z jaką harfista dotyka palcami strun.
Pierwszą reakcją jest powątpiewanie: jakżeż Bóg może „pamiętać” i „zajmować się” tak kruchym i znikomym stworzeniem jak człowiek (ZOB. W. 5)? Psalmista objawia zaskakującą myśl: człowieka, kruche stworzenie, Bóg obdarzył zadziwiającą godnością: uczynił go niewiele mniejszym od aniołów (W. 6). Człowiek jest kimś występującym między bytami duchowymi („istotami niebieskimi”), a światem bytów materialnych (świat widzialny). Człowiek stworzony z prochu ziemi należy do świata materialnego, ale jako ten, którego ożywiło tchnienie Boga, ma w sobie pierwiastek duchowy (ZOB. RDZ 2,7).
W drugiej części Psalmu 8 (WW. 6-10) człowiek jest postrzegany jako ten, który od Boga otrzymał szczególną władzę nad światem stworzonym. Bóg bowiem „czcią uwieńczył” go jako zastępcę króla (Boga) i obdarzył powszechną władzą: „wszystko złożyłeś pod jego stopy”. Zadaniem człowieka wobec świata jest to, aby go poznawał, cieszył się nim i czerpał z niego siły do życia. Ta perspektywa panowania człowieka nad innymi stworzeniami ukazana jest niejako przez przypomnienie początku Księgi Rodzaju: owce, trzody, wszelkie bydło, ptaki i ryby powierzone zostają człowiekowi, aby nadając im nazwę (ZOB. RDZ 2,19-20), odkrył ich istotę, szanował ją i przemieniał swoją pracą, by właśnie ona stawała się źródłem piękna i życia.
Psalm uświadamia nam naszą wielkość, ale także odpowiedzialność wobec stworzenia i Stwórcy (POR. MDR 9,3). Ciągle powinniśmy pamiętać, że władza nad światem stworzonym została nam dana, a nie jest przez nas zdobyta. Władza ta jest darem Boga: kruchym i często egoistycznym rękom człowieka powierzony jest cały świat stworzeń, by chronił ich harmonię i piękno, by ich używał, ale nie nadużywał, by odsłaniał ich tajemnice i rozwijał ich możliwości.
o. Józef Wcisło OMI, misyjne.pl









