Babilon odzyskany. AI zrekonstruowała hymn sprzed epoki piramid
Przez trzy tysiące lat hymn o potędze Babilonu leżał rozbity na dziesiątki glinianych kawałków, rozsianych po muzeach i bibliotekach od Berlina po Stambuł. Teraz – dzięki AI – te okruchy starożytności złożyły się z powrotem w całość. Efekt? Utwór, który zaczyna się niemal sielankowo: „Nad rzeką Eufrat pola pokrywają się ziołami i kwiatami, stada pasą się na zielonych łąkach, a bogactwo jest rozdzielane i pomnażane”.
Rekonstrukcję ogłosił zespół badaczy z Niemiec i Iraku, pracujący przy Ludwig-Maximilians-Universität w Monachium i Uniwersytecie Bagdadzkim. Na czele przedsięwzięcia stoi Enrique Jimenez – badacz, który od lat z pasją digitalizuje klinowe tabliczki w ramach projektu Electronic Babylonian Library Platform.
Dzięki wsparciu narzędzi AI udało mu się zrobić coś, co w świecie archeologii brzmi niemal jak science fiction: zidentyfikować 30 dodatkowych fragmentów należących do tego samego hymnu. „To proces, który kiedyś zająłby dekady” – podkreśla.
Sztuczna inteligencja w locie tłumaczy starożytne pismo klinowe sprzed 5000 lat
Babilon, położony nad Eufratem, był w swoim czasie największym miastem świata – centrum nauki, kultury i, co tu dużo mówić, imponującej architektury. Niestety, twórczość literacka mieszkańców Mezopotamii przetrwała głównie w formie pokruszonych tabliczek, które od lat spędzały sen z powiek badaczom. Nowa technologia pozwoliła jednak po raz pierwszy odtworzyć hymn w wersji liczącej aż 250 wersów.
Co w nim znajdziemy? Nie tylko pochwałę monumentalnych murów i kanałów, ale też rzadko spotykane w mezopotamskich tekstach spojrzenie na codzienne życie. Autor opisuje Babilon jako miasto dobrobytu, natury i społecznej równowagi. Wspomina o kobietach pełniących funkcje kapłanek – motyw wyjątkowy, bo niemal nieobecny w innych źródłach z epoki.
Jezus uzdrawia chorych – fresk sprzed 1600 lat odkryty na pustyni w Egipcie
Zaskakuje również podkreślana w hymnie otwartość Babilończyków na cudzoziemców, co rzuca nieco jaśniejsze światło na stereotypy o „surowej” Mezopotamii.
Nic dziwnego, że hymn szybko stał się starożytną lekturą szkolną. Babilońskie dzieci przez wieki przepisywały jego wersy na tabliczkach, tworząc dziesiątki kopii. Znamienne, że właśnie ta szkolna mozolność – i nowoczesna sztuczna inteligencja – pozwoliły po trzech tysiącleciach usłyszeć go ponownie.
rmf24.pl, red.










