
Rozważanie Ewangelii na sobotę, 6 grudnia 2025
Mt 9,35–10,1 Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i […]
Mt 9,35–10,1
Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego! Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: „Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!».
Lubię to sformułowanie: „(…) obchodził wszystkie miasta i wioski”. Jezus był zatroskany o wszystkich. Jest zatroskany również o mnie. Dociera do wszystkich zakamarków mojego życia. Z uwagą patrzy na mnie. Nie jestem mu obojętny. Kochający ludzie są na siebie uważni. Widzą szczegóły. Czuję wdzięczność wobec Jezusa za Jego troskę. Dzisiaj będę Mu za to dziękował.








