
Rozważanie Ewangelii na sobotę, 17 stycznia
Mk 2,13-17 Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, […]
Mk 2,13-17
Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!». On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Było bowiem wielu, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?». Jezus usłyszał to i rzekł do nich: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».
Jezus powołuje grzeszników. Każdy z nas nim jest. Czasami czujemy się niegodni Jezusa z powodu naszych grzechów. Jednak jest to fałszywe przeczucie. Pamiętaj, że On zgładził twój grzech na krzyżu i nie brzydzi się twoimi słabościami. Dlatego im częściej upadasz, tym usilniej do Niego przychodź i proś o uzdrowienie oraz pokrzepienie.








