16 lutego| NINIWA Team

Ale to już było…

„Być sobą” oprócz słowa „sobą” zawiera słowo „być”.

Moje nastawienie do tej wyprawy było proste: znowu Europa… Lecz ku mojemu zaskoczeniu (notabene większości zaskoczeń w życiu da się uniknąć, posiadając wiedzę) Europa jest tak różnorodna! Po wyprawie do Lizbony stwierdziłem, że kraje europejskie są w gruncie rzeczy bardzo do siebie podobne. I tu Bałkany wchodzą, całe na biało (najpopularniejszy kolor budynków). Różnice kulturowe były naprawdę zauważalne – zarówno wizualnie, jak i, niestety, czasami powonieniowo…

Kolejnym moim zaskoczeniem był odbiór wyprawy jako całokształtu pod względem pokładanego zaufania i odpowiedzialności za słowo „dojedzie”. Na każdej przejechanej wyprawie miałem fuchę technicznego, ale dopiero w tym roku byłem za to w pełni odpowiedzialny. Niesamowite, jak odpowiedzialność i to, co robimy, wpływa na odbiór rzeczywistości. Przepełniała mnie też radość, że mogłem w takiej formie współtworzyć tą wyprawę, a nie „jechać na wakacje z biurem podróży NINIWA Team”.

— Krystian Gogol

Król technicznych, zaprawiony w pracy na kopalni jako elektryk, dla którego żadna usterka nie jest usterką. Poradzi sobie nawet z przekrzywionym kołem, które nie mieści się w widelcu. Jego czasami niekonwencjonalne sposoby naprawy ratują strapionych rowerzystów. Wieczorami zamienia się w „karimatesa” – naszego niepowtarzalnego filozofa przepasanego srebrną karimatą niczym grecki bóg. Na wyprawie stosuje dietę mleczną – nawet starożytni uczeni nie daliby rady obliczyć ilości tego napoju pochłanianego przez Krystiana.

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: