Możemy dojechać wszędzie
Może i jesteśmy zmęczeni, ale przynajmniej jedziemy pod górę i żar leje się z nieba.
To był moja pierwsza wyprawa rowerowa. Nie wiedziałem, czego się spodziewać, jak się przygotować ani co ze sobą zabrać. Do Aten daleka droga, a przecież trzeba jeszcze wrócić.
Najtrudniejsze było dla mnie wczesne wstawanie. Początkowa godzina – 5.00 – była do udźwignięcia, ale potem, z powodu bardzo wysokich temperatur na południu, godzina pobudki zmieniła się na 4.00. Moja głowa nie chciała się zaadaptować do tak wczesnej pory. Dobrze, że miałem potężne wsparcie od przyjaciół oraz z góry.
Bardzo budujące to wzajemne wsparcie w ramach grupy. Czasami wystarczyły zwykły uśmiech i dobre słowo, które dawały siłę, żeby się przebudzić i z większą chęcią jechać dalej pomimo przeciwności. Widząc, że każdy dba o innych i pomaga najlepiej, jak potrafi, miałem pewność, że możemy dojechać wszędzie. Bardzo podobały mi się rozmowy, często wielogodzinne. Mogłem dzięki temu lepiej poznać tych wspaniałych ludzi, którzy też postanowili spędzić pięć tygodni na rowerze.
Jechaliśmy przez kilkanaście krajów. Pomimo różnic kulturowych i religijnych wszędzie spotykaliśmy uprzejmych ludzi, którzy chętnie udostępniali nam miejsce do spania i szlauch z wodą. Często dawali też coś do jedzenia i picia.
Wyprawa była dla mnie niesamowitym doświadczeniem, dającym wiele radości oraz skłaniającym do przemyśleń.
— Wojciech Pieniążek
Z wykształcenia absolwent mechaniki i budowy. Wszechstronny wyprawowicz, pełniący funkcje GPS-owego, technicznego, a jak trzeba, to i medycznego. Prawdziwy surwiwalowiec, który zawsze marzy o burzy z piorunami i prowadzi bezpiecznie całą grupę rowerzystów przez zagraniczne lasy. Na zjazdach potrafi znaleźć idealny balans między ryzykiem a odpowiedzialnością, perfekcyjnie wchodząc w zakręty. Z zamiłowania na wyprawie stał się autostopowiczem, pokonując w ten sposób jedno albańskie wzgórze. Szacunek należy oddać jego żonie, która pozwoliła mu uciec z domu na pięć tygodni.
Wspomnienie pochodzi z książki pt. „Moja Wielka Grecka Wyprawa”.
Spotkanie organizacyjne przed kolejną wyprawą rowerową NINIWA Team odbędzie się 6 marca o 19:00 w Oblackim Centrum Młodzieży NINIWA w Kokotku. Szczegóły tutaj:
Alpy i Korsyka. Przygotowania do wyprawy rowerowej NINIWA Team 2026 czas zacząć!









