
Rozważanie Ewangelii na poniedziałek, 13 kwietnia
J 3,1-8 Był wśród faryzeuszów pewien człowiek imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, […]
J 3,1-8
Był wśród faryzeuszów pewien człowiek imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: «Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim». W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego». Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?». Jezus odpowiedział: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: „Trzeba wam się powtórnie narodzić”. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha».
Nikodem przychodzi do Jezusa nocą – może z lęku, a może dlatego, że wtedy w sercu jest ciszej i łatwiej usłyszeć prawdę. Jezus mówi mu o nowym narodzeniu – nie jako o dodatku do starego życia, ale o zupełnie nowym początku, zrodzonym z Ducha. To nie teoria, ale zaproszenie do życia, które nie opiera się na kontroli, lecz na zaufaniu Bogu. Czy potrafię zostawić to, co znam, i pozwolić Bogu poprowadzić się w nieznane, ale prawdziwe życie?









