12 czerwca| Wiadomości

Bez tego gorliwego katolika nie byłoby mundialu. Mało kto pamięta o Julesie Rimecie

Gdy miliardy kibiców śledzą mecze mistrzostw świata, mało kto zastanawia się, komu zawdzięczamy największy piłkarski turniej na świecie. Tymczasem za powstaniem mundialu stał francuski działacz Jules Rimet – człowiek, który wierzył, że sport może łączyć ludzi ponad podziałami.

Mowa o Julesie Rimecie, francuskim działaczu sportowym i wieloletnim prezesie FIFA. Urodzony w 1873 roku Rimet od młodości angażował się nie tylko w sport, ale również w działalność społeczną inspirowaną katolicką nauką społeczną. Wierzył, że sport może być narzędziem wychowania, budowania wspólnoty i zbliżania ludzi niezależnie od ich pochodzenia.

To właśnie z takiego przekonania narodził się założony przez niego klub Red Star. W czasach, gdy wiele organizacji sportowych było dostępnych głównie dla elit, Rimet chciał stworzyć miejsce otwarte dla wszystkich. Uważał bowiem, że każdy człowiek zasługuje na szansę rozwoju i uczestnictwa w życiu społecznym.

Papież jest za wszystkimi klubami, a Prevost… Komu kibicuje Leon XIV?

Jego wiara miała wpływ także na wizję międzynarodowego futbolu. Po tragedii I wojny światowej Rimet był przekonany, że sport może pomagać budować pokój między narodami. Marzył o turnieju, który gromadziłby reprezentacje z różnych części świata i pozwalał rywalizować na boisku zamiast na polu bitwy.

Jako prezes FIFA przez lata zabiegał o realizację tego pomysłu. Ostatecznie doprowadził do organizacji pierwszych mistrzostw świata w 1930 roku w Urugwaju. Tak narodził się mundial – turniej, który z czasem stał się najważniejszym wydarzeniem w świecie piłki nożnej.

Syn Roberta Lewandowskiego został biskupem diecezji w USA. To nie żart

Według historyków jego działalność była mocno związana z katolickim spojrzeniem na człowieka i społeczeństwo. Rimet postrzegał sport nie tylko jako rozrywkę, ale również jako narzędzie służące budowaniu braterstwa, solidarności i wzajemnego szacunku.

Przez 33 lata kierował FIFA, a jego wkład w rozwój futbolu był tak duży, że pierwszy puchar mistrzostw świata nazwano jego imieniem. Dziś nazwisko Rimeta nie jest już tak rozpoznawalne jak nazwiska piłkarskich gwiazd, ale to właśnie dzięki niemu powstał turniej, który od niemal stu lat elektryzuje kibiców na całym świecie.

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: