„Rdzawy Jaco” chce przejechać Polskę na deskorolce. Ma ważny cel
Jacek Harasimiuk, znany również jako „Rdzawy Jaco”, to lubelski skater, który postawił sobie niezwykły cel – przejechać całą Polskę na deskorolce. Jego podróż ma nie tylko charakter sportowy, ale także społeczny. Rdzawy Jaco chce zwrócić uwagę na problem depresji, z którą sam się zmaga i która odebrała mu trzech przyjaciół.
„Rdzawy Jaco” rozpocznie swoją wyprawę 1 czerwca, w Dzień Dziecka, w Zakopanem, a zakończy ją 21 czerwca, w Dzień Deskorolki, na Helu. Przez 21 dni będzie pokonywał średnio prawie 40 km dziennie, by łącznie osiągnąć dystans niemal 800 km.
11-latek przejechał na rowerze 130 kilometrów. Chciał się poskarżyć babci na mamę
Trasa nie będzie łatwa, jednak skater nie obawia się wyzwania, ponieważ deskorolka to dla niego nie tylko pasja, ale także sposób na życie. Aktywność pomaga mu w walce z depresją, z powodu której w ostatnim czasie trzech jego kolegów od deskorolki odebrało sobie życie.
– To mnie tak wcięło, że pomyślałem sobie: „Ej, Jaco, musisz coś zrobić, żeby pokazać, że są ludzie smutni i trzeba im pomóc” – powiedział Jacek Harasimiuk w rozmowie z RMF FM.
„Jeśli muszę być niepełnosprawny, będę w tym najlepszy na świecie!” [WIDEO]
„Rdzawy Jaco” w podróż planuje zabrać jedynie zwykły plecak, dwulitrową butelkę ze słomką, zapasowe kółka i łożyska oraz śpiwór i hamak na wypadek, gdyby nie miał gdzie spać. Po drodze nie planuje noclegów z wyprzedzeniem, zamierza zatrzymywać się w hostelach i u znajomych, choć nie brakuje już osób, które chcą przyjąć go na trasie przejazdu.
To nie jest pierwsza akcja „Rdzawego Jaca”, który jest znanym animatorem kultury i aktywistą społecznym w Lublinie. Sześć lat temu zorganizował protest deskorolkowy, w którym wręczył prezydentowi miasta deskorolkę bez kółek, domagając się budowy skateparku. Dzięki jego staraniom i głosom mieszkańców w budżecie obywatelskim, po sześciu latach skatepark powstał przy ul. Rusałka.









