Rozważanie Ewangelii na wtorek, 12 sierpnia 2025

Mt 18,1-5 Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?». On przywołał dziecko, postawił je […]

Mt 18,1-5
Uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?». On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych».

Ojciec i dziecko… Bóg mógł wybrać każde inne porównanie do określenia relacji między Nim a nami, a wybrał akurat to. Nie król i poddani, nie szef i pracownicy, nie nauczyciel i uczniowie… Ojciec i dzieci. To nie znaczy, że Pan Bóg chce mnie traktować dziecinnie. Absolutnie nie! To znaczy, że dostosowuje kształt tej relacji do mojego wieku, ale zawsze jest tym, do którego mogę przyjść; jest tym, który nigdy nie zatrzaśnie mi drzwi przed nosem, który wysłucha i pomoże.
Jak wygląda dzisiaj moja relacja z Ojcem w niebie? Czy potrafię tak zwyczajnie porozmawiać z Nim o moim życiu?
A może właśnie teraz warto to zrobić?…

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: