
Rozważanie Ewangelii na niedzielę, 21 września 2025
Mt 9,9-13 Gdy Jezus wychodził z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź […]
Mt 9,9-13
Gdy Jezus wychodził z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!». On wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?». On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».
W serialu „The Chosen” Maria Magdalena mówi takie słowa: „Nie sądzę, żeby Jezus czekał, aż staniemy się święci. Myślę, że On jest tutaj, bo nie możemy stać się świętymi bez Niego”. Jezus spotykał się z grzesznikami, bo wiedział, że to właśnie Jego obecność jest tym, co może ich uzdrowić oraz sprawić, że na nowo dostrzegą w sobie swoją wielką godność i wartość. Dzięki spotkaniu z Jezusem nawrócił się też Mateusz. Zauważ dzisiaj, że Jezus jest w twoim życiu obecny, zwłaszcza w tych momentach, w których doświadczasz jakiejś słabości, grzechu, gdzie sobie nie radzisz. On nie zraża się twoim grzechem i słabością, nie potępia cię, ale jest przy tobie obecny i przyjmuje cię takiego, jakim jesteś, bo wie, że tylko dzięki spotkaniu z Nim możesz się nawrócić.









