Rozważanie Ewangelii na niedzielę, 5 kwietnia

J 20,1-9 lub Łk 24,13-35 Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do […]

J 20,1-9 lub Łk 24,13-35

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Maria Magdalena jako pierwsza widzi odsunięty kamień i od razu biegnie do uczniów – jeszcze nie wie, co się stało, ale czuje, że coś się zmieniło. Piotr i Jan docierają do grobu i widzą tylko płótna – to pustka, która woła o wiarę. Zmartwychwstanie nie krzyczy, ale zaprasza do odkrycia nadziei pośród codzienności – często niełatwej.
Czy potrafię naprawdę ucieszyć się ze Zmartwychwstania, które zmienia całe moje życie?

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: