Dwa rodzaje świadomości
Możemy rozróżnić świadomość przechodnią i nieprzechodnią. Świadomość przechodnia to świadomość czegoś albo bycie świadomym, że coś jest tak, a nie inaczej. Z kolei świadomość nieprzechodnia nie posiada przedmiotu, to po prostu bycie świadomym, przytomnym, jako przeciwieństwo snu czy też utraty przytomności.
Świadomość nieprzechodnia manifestuje się poprzez normalną aktywność człowieka, na przykład poprzez odpowiadanie na zadawane pytania, czy też reagowanie na różne bodźce sytuacyjne, jak choćby wodzenie oczami za poruszającym się obiektem. Świadomość przechodnia może być dyspozycyjna albo zdarzeniowa. Świadomość dyspozycyjna polega na byciu świadomym na przykład własnych zdolności intelektualnych. Nie jest ona stała, ale pojawia się od czasu do czasu, kiedy przypominamy sobie o tym fakcie. Świadomość zdarzeniowa dotyczy z kolei aktualnego bycia świadomym, że jest tak a tak lub że dzieje się to a to. Świadomość zdarzeniowa jest przy tym ograniczona w swej pojemności, ponieważ zależy od tego, co w danej sytuacji przyciągnie najbardziej naszą uwagę.
Pośród odmian świadomości zdarzeniowej możemy wyróżnić dalej świadomość ciała, kinestetyczną, uczuciową, motywów oraz świadomość refleksyjną, która nie jest ograniczona do chwili obecnej i dotyczy wszelkiej treści psychicznej oraz zgromadzonych doświadczeń. Z kolei samoświadomość może oznaczać:
- świadomość bycia obserwowanym przez innych – stąd możliwe poczucie wstydu,
- świadomość wykonywanych działań – w przeciwieństwie do działań intuicyjnych,
- introspektywną refleksję nad własnymi motywami działania, postawami, przekonaniami, reakcjami, czy też cechami charakteru.
Świadomość przechodnia związana jest z takimi pojęciami jak zdobywanie wiedzy, odbiór bodźców oraz uwaga. Polega przede wszystkim na percepcyjnej uważności i spostrzeganiu. Jest stąd zjawiskiem dość złożonym. Z tego względu niezwykle trudno ją skorelować z jakimś konkretnym stanem neuronalnym i wydaje się bardzo mało prawdopodobne, czy w ogóle taka korelacja może istnieć.
Tkanka mózgu, czy jego też poszczególne komórki, nie są ani świadome, ani nieświadome, ani uśpione, ani przytomne. Mózg nie pracuje świadomie, ani w sposób zamierzony. Tylko człowiek jako całość może być świadomy albo nieświadomy czegoś.
Nie potrafimy także obserwować mózgu podczas, gdy myślimy. Jedyną taką możliwość daje badanie neuroobrazowe mózgu, ale i to nie jest technicznie łatwe. Wiele procesów psychicznych nie jest też świadomie śledzonych przez człowieka, choć te mogą się stać świadome poprzez skierowanie na nie uwagi.
o. Andrzej Jastrzębski OMI
Jest zafascynowany człowiekiem, dlatego prowadzi interdyscyplinarne badania integralnym ujęciem człowieka filozofii, teologii, psychologii i neurobiologii. Uzyskał doktorat z filozofii, habilitację napisał z teologii duchowości, jest również absolwentem studium psychoterapii KUL. Wykłada na Uniwersytecie św. Pawła w Ottawie (Kanada).










