26 maja| Wiadomości

Wpływ matki, Mildred Martínez, na życie papieża Leona XIV

W swojej książce „De Roberto a León” („Od Roberta do Leona”), opublikowanej przez Editorial Mensajero w Bilbao, Armando Jesús Lovera Vázquez, pochodzący z Iquitos w Peru, przedstawia fakty i szczegóły rzucające światło na wpływ matki na życie papieża. Streszczenie tego wątku książki opublikowała katolicka agencja ACI Prensa.

Dobrze wykształcona matka Leona XIV była gorliwą katoliczką, bibliotekarką i utalentowaną śpiewaczką muzyki sakralnej. Poznanie życia Mildred Martínez, matki Roberta Prevosta, pozwala lepiej zrozumieć środowisko rodzinne, które pomogło ukształtować powołanie człowieka, który dziś jest papieżem. Autor książki przytacza kilka bardziej lub mniej znanych faktów dotyczących jej życia.

Zdumiewające drzewo genealogiczne Leona XIV

Dwie siostry Mildred wybrały życie zakonne

Świadectwem znaczenia wiary katolickiej w rodzinie Mildred jest fakt, że dwie jej siostry – Louise i Hilda – postanowiły poświęcić swoje życie Bogu, wstępując do zgromadzeń zakonnych.

Louise Eugenie, urodzona w 1903 roku w Nowym Orleanie, była pierwszą, która podjęła ten krok: w wieku 19 lat wstąpiła do Sióstr Miłosierdzia. Kilka lat później, w 1928 roku, mając 21 lat, Hilda poszła w jej ślady, składając śluby w Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia Najświętszej Maryi Panny (Sisters of Charity of the Blessed Virgin Mary).

„On już nie jest nasz” – papież Leon XIV oczami swego brata

Mildred straciła ojca jako bardzo młoda dziewczyna

Dzieciństwo Mildred zostało naznaczone śmiercią jej ojca, Josepha Martineza, który zmarł 31 lipca 1926 roku, gdy miała zaledwie 14 lat. Jego śmierć pozostawiła jej matkę, Louise, wdową zmuszoną do podjęcia pracy zarobkowej.

Matka Mildred, a więc babcia papieża od strony matki, znalazła zatrudnienie w fabryce orzechów i słodyczy, gdzie pracowała jako degustatorka, oceniając jakość produktów.

Jednocześnie starsze siostry Mildred – Irma i Margaret – również wzięły na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny, pomagając jej przetrwać czas wyjątkowych trudności.

„Leon z Chicago” – premiera filmu dokumentalnego

Wychowano ją na kobietę niezależną

W latach 20. XX wieku Mildred rozpoczęła naukę w Liceum Niepokalanej (Immaculata High School) – katolickiej szkole dla dziewcząt w Chicago, założonej przez zgromadzenie, do którego należała Hilda.

Edukacja, którą tam otrzymała, nie ograniczała się wyłącznie do nauki szkolnej. Celem placówki było przygotowanie kobiet zdolnych do odnalezienia się w życiu publicznym i zawodowym, rozwijając zarówno ich intelekt, jak i wartości chrześcijańskie, przy wyraźnym nacisku na kobiecą niezależność.

Leon XIV spotkał się z byłymi kolegami ze szkoły

Poświęciła życie książkom i edukacji

W wieku 27 lat Mildred rozpoczęła pracę w bibliotece publicznej, wykonując zadania administracyjne. Trzy lata później rozpoczęła studia bibliotekoznawcze na Uniwersytecie DePaul. W 1949 roku ukończyła studia podyplomowe z edukacji.

Jej pasja do książek nie ograniczała się jednak do życia zawodowego. Przez lata działała jako wolontariuszka w bibliotece parafialnej: porządkowała zbiory, katalogowała książki oraz organizowała publiczne czytania promujące kulturę.

Bycie papieżem nie wystarczy. Konsultantka banku w USA kazała Leonowi XIV stawić się osobiście w oddziale

Była śpiewaczką muzyki sakralnej i cenioną solistką

Mildred posiadała głęboki i mocny głos altowy. Nie było to jedynie hobby – występowała jako solistka podczas licznych koncertów muzyki sakralnej.

W 1941 roku wystąpiła nawet na prestiżowym Chicagoland Music Festival, organizowanym na Soldier Field przed publicznością liczącą ponad 100 tysięcy osób.

Jej repertuar koncentrował się na muzyce religijnej, a szczególne uznanie zdobywało wykonywane przez nią „Ave Maria” – utwór wymagający nawet dla profesjonalnych śpiewaków.

USA: gmina Dolton planuje kupić dom rodzinny papieża Leona XIV

Pierwsze spotkanie jej przyszłego męża z rodziną niemal zakończyło się katastrofą

Historia rodziny zawiera również kilka niezwykłych anegdot. Mildred poznała Louisa – przyszłego męża i ojca przyszłego papieża – na Uniwersytecie DePaul w 1948 roku.

Jednak jego pierwsze spotkanie z rodziną Mildred niemal zakończyło się katastrofą. Zaproszony do rodzinnego domu Louis przyszedł źle się czując; zażył lekarstwo, po czym chwilę później zemdlał na oczach wszystkich. Żartując, jedna z sióstr stwierdziła, że już więcej pewnie nie powróci. Ale wrócił.

Kilka miesięcy później, 25 stycznia 1949 roku, Mildred i Louis pobrali się w katedrze Najświętszego Imienia Jezus w Chicago i rozpoczęli wspólne życie w Dolton w stanie Illinois.

Ojciec Leona XIV brał udział w lądowaniu w Normandii w 1944 roku

Jej elektryczne organy trafiły do Trujillo w Peru

Oprócz śpiewu, Mildred grała na fortepianie i aktywnie angażowała się w muzyczną posługę w parafii.

Wiele lat później jej elektryczne organy zostały przewiezione przez jej syna, wówczas ojca Roberta Prevosta, około 5600 kilometrów do augustiańskiego domu formacyjnego w Trujillo – miasta, w którym pracował w latach 1988-1999.

Papież ojcem chrzestnym? Młoda kobieta z Peru opowiada o niezwykłej więzi z Leonem XIV

Mildred odegrała decydującą rolę w powołaniu syna

Mildred była filarem życia duchowego rodziny Prevostów, która przeżywała życie parafialne tak, jakby było ono przedłużeniem własnego domu.

Ich dom był regularnym miejscem spotkań zaprzyjaźnionych księży, których często zapraszała na wspólne posiłki. Atmosfera prostoty i serdeczności podczas tych spotkań pomogła rozbudzić w sercu najmłodszego z jej trzech synów pragnienie, by stać się podobnym do nich.

KAI

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: