Marcin Szuścik


Członek ekipy biura NINIWY. Młody mąż i ojciec. Uczestnik wypraw NINIWA Team. Triathlonista amator.

Najnowsze wpisy

Dzień 41 – Wirus. Stop. Natychmiast.

Wyprawowym zwyczajem pobudka ogłoszona została tak jak zawsze na godz. 10.00. Następnie tradycyjnie…

Czytaj więcej…

Dzień 21 – Jedność Kościoła

W zasadzie jest sierpień. Niepracująca część z nas ma wakacje. Pracująca, daj Boże, urlopy. Naszym…

Czytaj więcej…

Dzień 21 – Drużyna na medal

Witamy na półmetku wyprawy! Minęło już 21 dni, odkąd rowerzyści opuścili rodzimy Kokotek i…

Czytaj więcej…

Dzień 8 – „Radosnego dawcę miłuje Bóg”

Przykład idzie z góry? Oby nie tym razem! Dzisiejsza przerwa obiadowa trochę się przeciągnęła przez…

Czytaj więcej…

Dzień 1 – Radośnie zakręceni

Piękny, owocowy sad z basenem, studnia z orzeźwiającą wodą i prysznic dla każdego. Oto nagroda za…

Czytaj więcej…

Dzień 38. Rekord nie tak istotny

To już ostatnie dni wyprawy w Nieznane. Tak, nadal w Nieznane, bo chociaż rowerzyści już sami…

Czytaj więcej…

Dzień 12. Niesieni przez Maryję

Dziś dzień dwóch stolic – rano Zagrzeb, wieczorem Ljubljana.

Czytaj więcej…

Dzień 3. Drogą pokory!

Trzeci dzień wyprawy dla mnie to dzień pod tytułem zaskoczenia, bo wynik głosowania nakazał…

Czytaj więcej…

Dzień 60

„Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem…

Czytaj więcej…

Dzień 19

„Nie możemy się dzielić na ludzi, którzy o wolność walczą i którzy na wywalczoną wolność z…

Czytaj więcej…

Nic nie znaleziono.