NINIWA Team

Operacja MIR, dzień 14. Jak przeżyć niedzielę bez ubrań?

Msza w stylu multikulti, uroczysta agape i perypetie z praniem - czyli więcej…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 13. Dwa tysiące za nami!

Siedem stopni Celsjusza - tyle pokazują termometry, gdy o piątej rano brzmi…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 12. Rowerowa belgijka, mokry poranek i pierwsze złamania

Kolejny poranek w Finlandii, rozpoczynamy od kręcenia kółek rowerowych, czyli…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 11. W Krainie Wielkich Jezior Finlandzkich

"Trzeba mi wielkiej wody" - śpiewała Maryla Rodowicz w jednym ze swoich…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 10. Parostatkiem w piękny rejs…

Prestiżowa przeprawa promem, nieudane próby żebracze i nocne oczekiwanie na…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 9. Jak konie w galopie

Kto szuka prawdy, ten szuka Boga. Tak twierdziła Edyta Stein - związana z…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 8. Uwaga, łosie!

Morze Bałtyckie po estońsku, glony i chwile trwogi, czyli przepis na dobry…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 7. Upragniona niedziela

I w końcu nadchodzi upragniony przez wszystkich siódmy dzień - czas odpoczynku.…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 6. Pierwszy tysiąc na liczniku i w nogach!

Łotwa dokoła nas, zapowiadana ulewa, kolejne awarie i spektakularne upadki -…

Czytaj więcej...

Operacja MIR, dzień 5. Weź swój rower i jedź za Jezusem

Namnażające się awarie po krótszej niż zwykle nocy i prysznic w basenie u…

Czytaj więcej...