Ewangelia i rozważanie na sobotę, 24 kwietnia

J 6,55.60-69 W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: «Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem». A […]

J 6,55.60-69
W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: «Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem». A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?». Jezus jednak, świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą». Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?». Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym».

Żydzi są oburzeni i nie ma im się co dziwić – przecież nikt z nich nie dopuściłby się kanibalizmu…
Od Ostatniej Wieczerzy wiemy jednak, że Jezus rzeczywiście daje nam do jedzenia swoje Ciało – ale daje je nam pod postacią chleba. Jezus wybrał najprostszy i najbardziej podstawowy składnik codziennych posiłków i zmienił go w swoje Ciało. Chce nam pokazać, że tak jak zwykły chleb jedzony co dzień daje nam siłę do życia, tak Jego Ciało daje nam siłę do tego, by kochać i żyć pięknie.
Kiedy ostatni raz jadłeś chleb?
A kiedy przystępowałeś do Komunii?
Dbaj, by zawsze móc w pełni uczestniczyć w Eucharystii!

Marcin Szuścik

Członek ekipy biura NINIWY. Młody mąż i ojciec. Uczestnik wypraw NINIWA Team. Triathlonista amator.