Ewangelia i rozważanie na wtorek, 4 maja

J 14,27-31a Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja […]

J 14,27-31a
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

To, że Jezus odchodzi z tego świata i wstępuje do nieba, żeby tam przygotować nam miejsce, wcale nie oznacza, że już więcej Go nie usłyszymy. Możemy Go usłyszeć w Słowie, w Eucharystii… Często nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale może warto o tym pomyśleć właśnie dzisiaj! Nigdy nie jesteśmy zostawieni sami sobie – bez Jego dobrego słowa! Warto Mu za to podziękować.

Marcin Szuścik

Członek ekipy biura NINIWY. Młody mąż i ojciec. Uczestnik wypraw NINIWA Team. Triathlonista amator.