20 maja| Wiadomości

Hiszpania: nurkowie złożyli kwiaty przed podwodną Matką Bożą Zaginionych

Zgodnie z kilkudziesięcioletnim zwyczajem w niedzielę 16 maja 15 nurków z Królewskiego Klubu Pływackiego (RCN) w Walencji złożyło bukiety kwiatów wokół posągu Matki Bożej Zaginionych (lub Opuszczonych) – Patronki tego miasta. Wizerunek spoczywa na głębokości 10 metrów pod powierzchnią morza w pobliżu przystani Klubu. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 11 rano, gdy grupa nurków w towarzystwie łodzi zeszła do wody z naręczem kwiatów. Po ich wynurzeniu się ks. Jesús García Hernández odprawił mszę świętą na tarasie klubu RCN Valencia Social Club.

Wykonany z brązu przez Ignacio Cuartero Fernándeza posąg Matki Bożej Zaginionych spuszczono w 1977 na głębokość 20 metrów pod wodę koło latarni morskiej w Walencji, a składanie przed nim kwiatów rozpoczęło się ponad 40 lat temu. Maryja jest nie tylko Patronką Walencji i całej archidiecezji, ale też Strażniczką wód wokół niej i miejscowych marynarzy.

W 2007 roku, po 30 latach przebywania w morzu, wizerunek wydobyto w związku z pracami prowadzonymi w porcie. Była to także okazja do odnowienia i pokazania go szerszej publiczności, po czym w 2009 ponownie zanurzono go w wodzie, tym razem na głębokości 10 metrów roku i umieszczono w bardziej dostępnym miejscu – przy siedzibie RCN. Wieńce składane są co roku jako wyraz dziękczynienia za błogosławieństwa otrzymane za pośrednictwem Matki Bożej i o uproszenie nowych łask dla wszystkich pracujących na morzu.

Postać Matki Bożej Zaginionych (Opuszczonych), zwanej w walencjańskim dialekcie języka katalońskiego „Mare de Déu dels Desamparats”, wyróżnia się tym, że na lewej ręce trzyma Ona Dzieciątko Jezus, które niesie krzyż, a w prawej ma lilię.

Pochodzenie figury nie wynika z wyglądu Maryi, ale wiąże się z pragnieniem ludu i z powstaniem starego szpitala w Walencji, który był pierwszym na świecie dla ubogich i bezdomnych. Wszystko zaczęło się od ojca Jofré z Zakonu Mercedariuszy, który chciał zbudować szpital dla opuszczonych, tworząc bractwo, które pokrywałoby ich wydatki i które zatwierdzili papież Benedykt XIII i król Aragonii Ferdynand w 1414 roku. Już po utworzeniu i ukonstytuowaniu się Bractwa powstał pobożny wizerunek, który ucieleśniał ideę założycieli. Według tradycji ten cenny wizerunek wyrzeźbili niektórzy pielgrzymi, a później stał się on przedmiotem czci ludu, którą cieszy się do dziś.

Źródło:kg (KAI/GaudiumPress) / Walencja / https://kair.ekai.pl/depesza/601847/show

Marcin Szuścik

Członek ekipy biura NINIWY. Młody mąż i ojciec. Uczestnik wypraw NINIWA Team. Triathlonista amator.