29 listopada| Wokół moralności

Czy Kościół zmienia nauczanie o grzechu? O sytuacji rozwodników żyjących w nowych związkach

Benedykt XVI pisał, że nie ma prostych odpowiedzi na problem ludzi rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach. Spróbujmy zatem odpowiedzieć tak prosto, jak to możliwe.

Pewnie widzieliśmy wiele nagłówków, czytaliśmy różne opracowania i artykuły odwołujące się do nauczania papieża Franciszka na temat osób znajdujących się w sytuacjach nieregularnych. Możliwe, że mamy swoje zdanie na ten temat. Warto jednak najpierw zastanowić się, czy sięgnęliśmy do źródeł – zarówno do samej adhortacji, jak i do poprzednich dokumentów Magisterium (chociażby do Familiaris consortio Jana Pawła II). Drugie pytanie, które dobrze jest zadać sobie na początku, to czy podchodzimy do sprawy względnie obiektywnie (bez uprzedzeń, ale i bez zachwytów; bez osobistych oczekiwań, bez podejrzliwości).

Co jakiś czas powraca temat udzielania Komunii osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach. Niedawno o sprawie znowu zrobiło się głośno z powodu odpowiedzi Dykasterii Nauki Wiary na temat sakramentów dla osób znajdujących się w takiej sytuacji (opis tego tekstu znajdziesz TUTAJ).

Franciszek rewolucjonistą?

Benedykt XVI powiedział kiedyś (Szczęśliwe dzieciństwo każdemu z nas daje przedsmak raju. Rozmowa Papieża z uczestnikami spotkania rodzin podczas Święta Świadectw, Mediolan 2 czerwca 2012r., w: „L’Oservatore Romano” 7-8, 2012, s. 21):

Problem ludzi rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach jest istotnie jednym z wielkich cierpień współczesnego Kościoła. I nie mamy prostych odpowiedzi.

Niewątpliwie poszukiwanie odpowiedzi należy do jednego z zadań Kościoła. Jest to wyzwanie, które może przynieść dobre owoce. Samo podjęcie namysłu nad rozumieniem Eucharystii, rozumieniem sakramentu pokuty i pojednania, refleksja nad relacją między miłosierdziem i przebaczeniem, a także możliwymi sposobami realizowania miłosierdzia wydaje się być dobra i ożywcza dla Kościoła. Nie musi od razu budzić naszego niepokoju i lęku o herezję!

Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo nieuczciwych poszukiwań i próby dostosowania Objawienia do warunków i okoliczności życia. Jednak – przy założeniu rzetelności i pragnienia poszukiwania prawdy – wydaje się, że skutki mogą być tylko dobre. Nie