9 stycznia| Tajemnice umysłu

Jak mózg reaguje na strach i zagrożenie?

Jedną z ważniejszych metod badania funkcjonowania emocji w mózgu jest warunkowanie strachu. Można w ten sposób badać reakcje obronne człowieka. Okazuje się, iż warunkowanie strachu jest względnie łatwe, a jego trwałość - bardziej niż zadziwiająca.

Mózg składa się z miliardów komórek nerwowych i większość z nich posiada więcej niż jeden akson służący komunikacji z innymi komórkami. W każdym aksonie jest jeszcze więcej synaps, tj. rozgałęzień, dzięki którym jedna komórka nerwowa łączy się z następną. Każdy neuron (komórka nerwowa) posiada też tysiące dendrytów, dzięki którym komunikuje się z innymi neuronami.

Biorąc pod uwagę tak skomplikowaną strukturę mózgu na poziomie komórkowym, bardzo trudno o wyczerpujące oraz całościowe poznanie jego funkcjonowania. Dlatego nasze rozważania należy brać zawsze jako pewnego rodzaju przybliżenie tego, co naprawdę dzieje się w mózgu.

Mózg a emocje

Na poziomie neuronalnym na przebieg emocjonalny składa się bodziec wejściowy, proces oceny oraz informacja wyjściowa. U zwierząt możemy mówić o tzw. wyzwalaczach naturalnych, takich jak widok drapieżnika. Reakcje emocjonalne podlegają jednak mechanizmom uczenia się.

Można również powiedzieć, iż nasze geny w pewnym stopniu programują nasze przyszłe doświadczenia emocjonalne poprzez określanie fizjologicznej bazy ocen emocjonalnych. Obok predyspozycji genetycznych, również sytuacje, w których się znajdujemy oraz wychowanie, jakiemu zostajemy poddani, w równym stopniu wpływają na nasze życie uczuciowe.

Emocje a uczucia. Kiedy się pojawiają i czym się różnią?

Jedną z ważniejszych metod badania funkcjonowania emocji w mózgu jest warunkowanie strachu. Można w ten sposób badać reakcje obronne człowieka. Okazuje się, iż warunkowanie strachu jest względnie łatwe, a jego trwałość – bardziej niż zadziwiająca. Wynika to – prawdopodobnie – z wagi bodźców wywołujących strach w zakresie przeżycia organizmu, co wydaje się być jednym z istotnych zadań układu nerwowego.

Warunkowy bodziec strachu powoduje bardzo silne pobudzenie autonomicznego układu nerwowego, a w konsekwencji także określone reakcje trzewne i sercowo-naczyniowe. Wszystko to ma służyć przygotowaniu do walki albo ucieczki.

Badania nad warunkowaniem strachu doprowadziły do odkrycia roli ciała migdałowatego w powstawaniu emocji. Okazuje się, iż ciało migdałowate posiada rozwiniętą siatkę połączeń ze wzgórzem (inna część mózgu) z pominięciem kory mózgowej, co tłumaczy wiele emocjonalnych zachowań automatycznych. Ciało migdałowate zarządza takimi reakcjami bezwarunkowymi jak zastygnięcie w bezruchu, zmiany ciśnienia krwi, uwolnienie hormonów stresowych oraz inne odruchy bezwarunkowe.

Emocje – sprzymierzeniec czy przeciwnik?

Ciało migdałowate połączone ze wzgórzem nie jest zbytnio rozwiniętym detektorem bodźców emocjonalnych, tj. nie posiada zdolności ich dokładnego rozróżniania oraz oceny, co dokonuje się dopiero dzięki pracy kory mózgowej. Część nieświadoma mózgu reaguje wprawdzie bardzo szybko na bodźce, jednak reakcja ta jest bardzo niedokładna.

Szybkość reakcji jest w pewnych sytuacjach niezwykle istotna, ponieważ droga „przez korę” (świadoma ocena sytuacji) zabiera dwa razy więcej czasu. W przypadku wielu naturalnych niebezpieczeństw czyhających na człowieka szybkość tej reakcji okazuje się zbawienna. Zadanie kory w takich wypadkach polega raczej na wyhamowaniu reakcji, gdy niebezpieczeństwo okazuje się wyolbrzymione.

Ciało migdałowate połączone jest z wieloma innymi obszarami mózgu w celu oceny bodźców emocjonalnych i ono samo pełni rolę kluczową w tym procesie. Zbiera informacje ze wzgórza połączonego już z konkretnymi organami czucia zmysłowego, z kory sensorycznej, a także bardzo ogólne informacje (kontekst) z hipokampa.

Cała ta organizacja działa bardzo dobrze i w normalnych warunkach ciało migdałowate jest w stanie poprawnie ocenić nawet dość złożone wiązki bodźców oraz wzbudzić odpowiednie reakcje emocjonalne organizmu. Uszkodzenie połączeń ciała migdałowatego z korą może mieć zgubne skutki: reakcje emocjonalne poza kontrolą świadomości mogą się stać zupełnie instynktowne i właściwie niekontrolowane.

o. Andrzej Jastrzębski OMI

Jest zafascynowany człowiekiem, dlatego prowadzi interdyscyplinarne badania integralnym ujęciem człowieka filozofii, teologii, psychologii i neurobiologii. Uzyskał doktorat z filozofii, habilitację napisał z teologii duchowości, jest również absolwentem studium psychoterapii KUL. Wykłada na Uniwersytecie św. Pawła w Ottawie (Kanada).