12 stycznia| Wiadomości

Leonardo pod lupą genetyków. Czy DNA renesansowego geniusza właśnie wyszło na światło dzienne?

Leonardo da Vinci znów zaskakuje. Pięć wieków po śmierci wraca nie z nowym obrazem ani szkicem maszyny latającej, lecz… w formie śladów DNA. Naukowcy twierdzą, że na jednym z rysunków przypisywanych mistrzowi odnaleziono materiał genetyczny, który może należeć właśnie do niego. Brzmi jak sensacja, ale to możliwe.

Badania przeprowadził w 2024 roku genetyk mikrobiolog Norberto Gonzales Juarbe. Obiektem zainteresowania był rysunek znajdujący się w prywatnej kolekcji w Nowym Jorku, którego autorstwo od lat dzieli historyków sztuki. Materiał do analizy pobrano w sposób wyjątkowo mało romantyczny: zwykłym patyczkiem, podobnym do tych znanych z czasów pandemicznych testów. Renesans spotyka XXI wiek – dosłownie.

Co kryje się pod piramidami? Nowa teoria rozpala wyobraźnię (i naukowców)

Równolegle inne zespoły badawcze analizowały ślady DNA z kolejnych dzieł przypisywanych Leonardowi. Najciekawsze okazały się wyniki dotyczące chromosomu Y. Sekwencje znalezione na rysunku oraz w liście napisanym przez kuzyna artysty należą do tej samej grupy genetycznej. W skrócie: wskazują na wspólnego przodka pochodzącego z Toskanii – regionu, w którym Leonardo przyszedł na świat w 1452 roku.

To jednak wciąż za mało, by ogłosić przełom. Badacze podkreślają, że nie da się wykluczyć zanieczyszczenia materiału DNA w późniejszych epokach. Papier, atrament i ręce kolejnych właścicieli dzieła to nie jest sterylne środowisko laboratoryjne. Dlatego naukowy entuzjazm idzie tu w parze z ostrożnością.

Genetycy odkryli bezpośrednich przodków Leonarda da Vinci. Ich pasje zaskoczyły badaczy

Ciekawostką pozostaje fakt, że w ostatnich latach zidentyfikowano kilkunastu żyjących potomków Leonarda da Vinci – głównie z bocznych linii rodzinnych. Wśród nich znalazły się osoby zupełnie nieznane opinii publicznej, ale też głośne nazwiska, jak reżyser Franco Zeffirelli.

Czy DNA Leonarda naprawdę trafiło pod mikroskop? Tego jeszcze nie wiemy. Pewne jest za to, że nawet po pięciu stuleciach słynny Leonardo wciąż potrafi rozpalać wyobraźnię. I to bez użycia pędzla.

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: