Francuzi wracają na pielgrzymie szlaki, na nich uczą się wiary
Francuzi wracają na pielgrzymie szlaki. Celem pątników są dobrze znane miejsca kultu jak Lourdes, Mont-Saint-Michel czy Lisieux, ale też niewielkie lokalne sanktuaria.
To sposób na umocnienie wiary, a zarazem okazja do świadectwa i ewangelizacji. Często ludzie wyruszają na pątniczy szlak w poszukiwaniu bliżej nieokreślonej duchowości, a po dotarciu do celu są już chrześcijanami – twierdzą organizatorzy pielgrzymek.
Różnorodność form i wrażliwości
Ponowny rozkwit pielgrzymowania opisuje tygodnik „France Catholique”. Zwraca uwagę na ogromną różnorodność odkrywanych na nowo form pielgrzymowania. „Wiara wychodzi z ukrycia i ponownie zaznacza swoją obecność w przestrzeni publicznej. Coraz więcej katolików, w każdym wieku i o różnej orientacji duchowej, opuszcza swoje domy i wyrusza na kilkudniową pielgrzymkę” – czytamy na łamach francuskiego tygodnika, który zapewnia, że ta odkrywana po wielu latach tradycyjna forma pobożności staje się motorem „potężnego odrodzenia duchowego”.
Trzydniowe pielgrzymki mężczyzn
Jedna z najbardziej popularnych dziś form pielgrzymowania jest wzorowana na trzydniowych pielgrzymkach ojców i mężczyzn do sanktuarium w Cotignac w Prowansji. Mężczyźni pielgrzymują w różnej wielkości grupach pod opieką św. Józefa. Wspólnie się modlą, dzielą się swoimi problemami i radościami, umacniają się w męskiej przyjaźni, pielęgnowanej również po zakończeniu pielgrzymki. W tym roku mija 50 lat od pierwszej pielgrzymki w takim formacie. Dziś praktykuje ją co roku kilkadziesiąt tysięcy mężczyzn. Pielgrzymują nie tylko do Cotignac, ale również do innych sanktuariów, jak Mont-Saint-Michel, Lisieux czy Vézelay w Burgundii, gdzie czczone są relikwie św. Marii Magdaleny.
Nigdzie nie ma takiego braterstwa
W tym roku w dniach od 3 do 5 lipca pielgrzymka mężczyzn do Vézelay zgromadziła 1300 pątników. „W ciągu tych trzech dni każdy zrzuca maskę i zwierza się ze swoich intencji modlitewnych, radości oraz trudności osobistych, zawodowych, rodzinnych i małżeńskich” – mówi Christophe Becker, jeden z organizatorów. Podkreśla, że na pielgrzymce panuje prawdziwe braterstwo, tak iż pątnicy „mogą się dzielić wszystkim, co noszą w sercu – zarówno tym, co piękne, jak i bolesne – w całkowitej poufności. To nadaje rozmowom głębię i szczerość, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej”. W oparciu o ten sam model rozwijają się również – ale na razie w mniejszej skali – pielgrzymki kobiet.
Piękno liturgii i poszukiwanie sacrum
Dynamicznie rozwijają się również pielgrzymki wzorowane na dorocznej pielgrzymce z Paryża do Chartres. Oferują one uczestnikom liturgię w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Jej piękno przyciąga w szczególności ludzi młodych, którzy poszukują sacrum. Są też okazją dla nowo ochrzczonych, by poznać ludzi wierzących i nawiązać przyjaźnie w chrześcijańskim środowisku.
Lokalne tradycje pomagają zrobić pierwsze kroki w wierze
Jak podaje tygodnik „France Catholique”, wiele nowych pielgrzymek charakteryzuje się żywą i silną tożsamością lokalną. Odwołują się do miejscowych tradycji, które przekazują piękno wiary. Okazuje się, że kultura lokalna może być potężnym nośnikiem misyjnym. „Opieramy się na naszej tożsamości, aby ponownie ewangelizować rodzimy region” – mówi Jean-Baptiste Martel, organizator odnowionej pielgrzymki po szlaku Arrebastir w Gaskonii, która już podczas pierwszej edycji przyciągnęła 600 uczestników. Podkreśla, że miejscowe tradycje to doskonały sposób na to, by pomóc ludziom postawić pierwsze kroki w wierze.
Nocne pielgrzymki dla młodych
W różnych miejscach Francji organizowane są ponadto pielgrzymki nocne, przeznaczone głównie dla młodych. W Paryżu jest to pielgrzymka po siedmiu kościołach, nawiązująca do rzymskiego wzorca, rozpropagowanego przez św. Filipa Neri. W Lyonie od ośmiu lat nocą pielgrzymkę dla młodych organizuje Bractwo św. Piotra, a w Lille duszpasterstwo akademickie.
KAI









