18 lipca| Wiadomości

Nie tylko ryt rzymski. O obrządkach liturgicznych w Kościele rzymskokatolickim

Gorące dyskusje wokół liturgii czasami pomijają fakt, że w Kościele istnieje wiele równoprawnych rytów. Pomijając nawet liczne ryty wschodnie, to w samym Kościele rzymskokatolickim też mamy ich kilka.

Nawet święty papież Pius V, który ogłosił ujednolicony tradycyjny ryt rzymski (znany jako tzw. Msza trydencka), całkowicie aprobował fakt istnienia wielu rytów. Chciał jedynie zatrzymać mnożenie się coraz to nowych ich wersji i uporządkować ryty już istniejące. W debatach na temat tzw. mszy trydenckiej czy novus ordo zapomina się o liturgicznej różnorodności jaka występuje – i zawsze występowała! – w Kościele. Prowadzi to do redukowania powszechności Kościoła do mszy w rycie rzymskim. A uniwersalizm Kościoła mieści znacznie więcej. W tym tekście omówię pokrótce ryty, jakie występują w Kościele rzymskokatolickim, pomijając liczne obrządki niełacińskie.

1. Ryt rzymski

Ryt rzymski wyrósł z liturgii Kościoła w Rzymie. W średniowieczu stopniowo upowszechniał się na Zachodzie, wypierając albo wchłaniając miejscowe tradycje. Nie oznaczało to jednak natychmiastowego ujednolicenia. Przez stulecia istniały lokalne odmiany rytu rzymskiego.

Po soborze trydenckim nastąpiła dalsza standaryzacja, chociaż zachowano tradycje liczące co najmniej 200 lat. Dzięki temu przetrwały między innymi ryty ambrozjański czy mozarabski. Kolejnym przełomem była reforma liturgiczna Soboru Watykańskiego II. Sobór polecił zrewidować księgi liturgiczne, uprościć część obrzędów i ułatwić świadome uczestnictwo wiernych. Obecny Mszał Rzymski jest owocem tej reformy.

Ryt rzymski pozostaje normą liturgiczną niemal całego Kościoła łacińskiego. Obejmuje nie tylko mszę, ale również liturgię godzin i liturgię sakramentów.

Mszał z 1962 roku, czyli tzw. msza trydencka, nie jest osobnym rytem „trydenckim”, lecz wcześniejszą formą liturgii rzymskiej. Od 2021 roku korzystanie z niego podlega ograniczeniom: zgodę wydaje biskup diecezjalny, a Stolica Apostolska określa księgi posoborowe jako zasadniczą normę modlitwy rytu rzymskiego.

Nie ma globalnej statystyki pokazującej, jaki odsetek katolików uczestniczy w rycie rzymskim. Jest on jednak nieporównywalnie większy od wszystkich pozostałych rytów zachodnich razem wziętych.

2. Ryt ambrozjański

Nazwa pochodzi od św. Ambrożego, który w latach 374–397 był biskupem Mediolanu, ale nie znaczy to, że Ambroży sam stworzył kompletny ryt. Archidiecezja mediolańska wskazuje, że właściwe kształtowanie się odrębnej liturgii mediolańskiej można dostrzec przede wszystkim od czasów biskupa Euzebiusza, sprawującego urząd w połowie V wieku. Ryt rozwijał się przez następne stulecia, czerpiąc zarówno z miejscowej tradycji północnych Włoch, ze wspólnego dziedzictwa łacińskiego, jak i otwarcia na zwyczaje wschodnie.

Versum de Mediolano civitate z I poł. VIII w. czytamy, że „wielkim powodem do chluby dla miasta jest jego własny i szczególny porządek liturgiczny czytań, harmonijny śpiew sakralny, któremu towarzyszy brzmienie organów, oraz uporządkowany układ psalmów”.

W czasach Karola Wielkiego ów władca starał się ujednolicać liturgię na swoich ziemiach. Nieco innego zdania był papież Hadrian I, który potwierdził prawo do posiadania i rozwijania własnego rytu Kościołowi w Mediolanie. Od IX w. w księgach ołtarzowych mamy już bezpośrednie świadectwa istnienia

Po soborze trydenckim Mediolan zachował własną liturgię ze względu na jej starożytność. Wielką rolę w jej uporządkowaniu odegrał kard. Karol Boromeusz. Nie próbował on zastąpić rytu ambrozjańskiego rzymskim, ale zreformował i skodyfikował jego księgi.

Ryt przetrwał także reformę Soboru Watykańskiego II. Został odnowiony podobnie jak ryt rzymski, ale zachował własny układ roku liturgicznego, lekcjonarz, śpiew i ceremoniał.

Jest to obecnie prawdopodobnie największy z nierzymskich rytów zachodnich. Według archidiecezji mediolańskiej stosuje go blisko 1000 parafii tej archidiecezji oraz około 100 parafii w diecezjach Bergamo, Como, Lodi, Novara i Pawia, a także w szwajcarskiej diecezji Lugano.

W rycie ambrozjańskim Adwent trwa 6 tygodni i zaczyna się w niedzielę po święcie św. Marcina (11 listopada). W piątki Wielkiego Postu (który nie zaczyna się w środę popielcową) nie odprawia się mszy świętych. Znak pokoju z kolei odbywa się przed ofiarowaniem darów, po liturgii Słowa, nie tak jak w rycie rzymskim przed przyjęciem Komunii świętej. To tylko kilka różnić w odniesieniu do znanego nam wszystkim rytu rzymskiego.

3. Ryt hiszpańsko-mozarabski

Jest to dawna liturgia chrześcijan Półwyspu Iberyjskiego, rozwijana przed przyjęciem tam rytu rzymskiego. Nazywa się ją również rytem wizygockim, hiszpańskim lub starohiszpańskim. Określenie „mozarabski” pochodzi od chrześcijan żyjących pod panowaniem muzułmańskim, ale sam ryt jest starszy niż podbój arabski z VIII wieku. Kształtował się w epoce wizygockiej, a ważnymi ośrodkami jego rozwoju były Toledo i Sewilla.

Po rekonkwiście władcy oraz hierarchia zaczęli zastępować go rytem rzymskim. W Toledo przetrwał jednak w kilku parafiach obsługujących rodziny mozarabskie. Od końca XI wieku była to już liturgia mniejszościowa, chroniona jako lokalne dziedzictwo.

Na przełomie XV i XVI wieku kard. Francisco Jiménez de Cisneros powołał 13 kanoników do prowadzenia kultu w tycie mozarabskim w kaplicy przy katedrze w Toledo i zlecił opracowanie oraz druk mszału i brewiarza. Dzięki temu ryt nie pozostał jedynie tradycją rękopiśmienną, coraz trudniejszą do odczytania, zwłaszcza w język wizygockim. Kolejne rewizje przeprowadzał w XVIII wieku kard. Francisco Antonio de Lorenzana, a w latach 80. XX wieku dokonano gruntownej reformy ksiąg na podstawie zachowanych rękopisów.

Jest to ryt żywy, lecz bardzo niewielki i skoncentrowany niemal całkowicie w kilku miejscach w Hiszpanii.

Co ciekawe, w rycie mozarabskim nie ma mszy świętej Wigilii Narodzenia Pańskiego. Śpiew Alleluja wykonuje się po proklamacji Ewangelii, a nie tak jak w rycie rzymskim przed jej odczytaniem. Podobnie jak w rycie ambrozjańskim, znak pokoju przekazuje się przed modlitwą eucharystyczną, z tym że całe obrzędy przejścia są bardziej rozbudowane z dyptykami, które sugerują inspirację obrządkami wschodnimi. Credo, odmawiane w liczbie mnogiej (credimus – wierzymy), odmawia się nie tylko w niedziele i święta, lecz podczas każdej celebracji mszy świętej. Ma ono miejsce w ramach obrzędów Komunii świętej przed obrzędem łamania chleba (a nie po homilii).

4. Ryt bragański

Ryt bragański rozwinął się w archidiecezji Braga na północy Portugalii. Jest bliski rytowi rzymskiemu, ale posiada własne modlitwy, gesty, kalendarz i ceremonie. Nie należy go przedstawiać jako całkowicie niezależnej starożytnej liturgii podobnej do mozarabskiej. Jest raczej średniowieczną lokalną tradycją zachodniołacińską, która przez stulecia wykształciła własne cechy.

Po reformie trydenckiej Braga mogła zachować swój ryt, ponieważ jego księgi i tradycja miały ponad 200 lat. Ważną rolę odegrał arcybiskup Bartolomeu dos Mártires, uczestnik soboru trydenckiego.

W późniejszych stuleciach ryt stopniowo ustępował rzymskiemu. Został jednak oficjalnie odnowiony po synodzie archidiecezjalnym z 1918 roku. Nowy brewiarz zatwierdzono w 1919 roku, a mszał w 1924 roku. W tym samym roku ryt stał się obowiązkowy w archidiecezji.

Po reformie Soboru Watykańskiego II ryt ten nie został zniesiony. 18 listopada 1971 roku jego stosowanie stało się fakultatywne. Oznacza to, że duchowieństwo archidiecezji może go używać, ale nie ma takiego obowiązku. Jest on zatem obecnie raczej rytem uroczystym i okazjonalnym, a nie zwyczajną liturgią większości tamtejszych parafii.

5. Ryty zakonne

Kartuzi powstali w 1084 roku wokół św. Brunona i wspólnoty w Chartreuse. Wypracowali swój własny ryt. Ich liturgia rozwijała się w warunkach bardzo surowego życia pustelniczo-wspólnotowego. Ze względu na izolację klasztorów i wyjątkowy konserwatyzm zakonu zachowała liczne średniowieczne cechy.

Ryt kartuski jest bardziej powściągliwy niż klasyczna liturgia rzymska. Ogranicza procesje i rozbudowany ceremoniał, podkreślając ciszę i samotność kapłana. Wiele jest w nim momentów milczenia. Podczas mszy celebrans przez znaczną część liturgii pozostaje sam w prezbiterium, może rozkładać ręce na kształt krzyża podczas modlitwy eucharystycznej (co wynika z tradycji gallikańskiej i występuje także w rycie ambroziańskim), a na zakończenie liturgii nie udziela zwyczajnego błogosławieństwa.

Ryt jest nadal normalnie używany w zakonie kartuzów. Oficjalna strona zakonu wymienia obecnie 21 domów kartuskich: 16 klasztorów męskich i 5 żeńskich.

Dominikanie również wypracowali swój ryt wywodzący się również m.in. z tradycji gallikańskiej (rozłożone szeroko ręce w kształcie krzyża po przeistoczeniu). Początkowo korzystali z różnych miejscowych ksiąg liturgicznych. Szybki rozwój zakonu w XIII wieku sprawił jednak, że potrzebowali jednolitej liturgii, zrozumiałej dla braci przenoszących się z jednego klasztoru do drugiego.

Za generała Humberta z Romans w połowie XIII wieku przeprowadzono szeroką unifikację. Powstał kompletny system ksiąg, obejmujący mszę, oficjum i ceremoniał. Był on bliski średniowiecznemu rytowi rzymskiemu, ale posiadał własne modlitwy, gesty i układ ceremonii.

Ryt dominikański był zwyczajną liturgią zakonu przez około siedem stuleci. Po soborze watykańskim II dominikanie przyjęli zreformowaną liturgię rzymską. Współczesne księgi zakonu, między innymi mszał i lekcjonarz dominikański, są opracowane zgodnie z reformą Soboru Watykańskiego II. Oznacza to, że codzienna liturgia większości dominikanów jest dziś rytem rzymskim z dominikańskimi tekstami własnymi, a nie dawnym rytem dominikańskim. Starszy ryt nadal jest jednak sprawowany w niektórych wspólnotach. Istnieją też środowiska starające się go reaktywować i sprawować regularnie, m.in. w Polsce.

Liturgia karmelitańska wywodziła się z tradycji łacińskich kanoników Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Karmelici, którzy powstali w Ziemi Świętej na początku XIII wieku, przejęli tamtejszy porządek liturgiczny. Przez stulecia oficjalnie określano go jako ryt braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel „według zwyczaju Kościoła Grobu Pańskiego w Jerozolimie”.

Po przeniesieniu zakonu do Europy liturgia została uporządkowana i dostosowana do życia zakonu żebraczego. Zachowywała jednak pamięć o jerozolimskim pochodzeniu. Ma kilka cech charakterystycznych, jak choćby brak klękania podczas przeistoczenia – gest ten zastępuje pochylenie głowy. Liturgia karmelitańska kładzie mocny nacisk na zmartwychwstanie Pańskie.

Oficjalne materiały karmelitów mówią wprost o zniesieniu własnej liturgii w 1972 roku. Zakon przyjął wówczas liturgię rzymską, zachowując własne święta, teksty, obrzędy profesji i elementy duchowości.

Piotr Ewertowski, misyjne.pl

niniwa.pl

Redakcja portalu niniwa.pl

WYDARZENIA Czytaj więcej
NAJNOWSZE WPISY: