Sto lat papieskich samochodów. „Papamobile stało się narzędziem spotkania”
Papieskie samochody pomagają Kościołowi docierać do ludzi z przesłaniem wiary, nadziei i miłości – podkreślił Leon XIV podczas spotkania z przedstawicielami koncernu Mercedes-Benz. Z okazji wystawy „Stulecie papamobile” Ojciec Święty przypomniał historię niemal stuletniej współpracy firmy ze Stolicą Apostolską. Papież zachęcił też do rozwijania technologii służących godności człowieka, trosce o stworzenie i dobru wspólnemu.
Od Nürburga
„Wszystko zaczyna się od podróży. Podróży Piotra, rybaka z Galilei, który przybył do Rzymu, aby głosić orędzie przeznaczone do tego, by przemierzać wieki i kontynenty” – przypomina Sandro Barbagallo, kurator Zbiorów Historycznych Muzeów Watykańskich.
Gdy uniwersalna misja Kościoła spotkała się z ludzkim geniuszem techniki, ewangelizacyjna posługa papieża zyskała zupełnie nowe możliwości. „Dla Mercedes-Benz to zaszczyt i przywilej móc służyć Papieżowi od niemal wieku” – podkreśla Marc Langenbrinck, prezes Mercedes-Benz Italia. Również Leon XIV podziękował kierownictwu koncernu oraz pokoleniom projektantów, inżynierów i pracowników, dzięki którym możliwa była ta niemal stuletnia relacja.
Pojazd i spotkanie
Nowoczesna historia papieskiej motoryzacji rozpoczęła się w 1930 roku, wraz z przekazaniem Piusowi XI modelu Mercedes-Benz Nürburg 460. Z biegiem dekad reprezentacyjna limuzyna przeobraziła się w znane nam dziś papamobile. Stało się ono narzędziem bezpośredniego kontaktu z wiernymi na całym świecie. Jak zauważa Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich, auto stało się przestrzenią spotkania i błogosławieństwa.
Leon XIV zamienił papamobile na elektryczne Ferrari. Nagranie robi furorę w sieci
Współczesna misja
Wystawa prezentuje także nowsze auta, w tym pojazd Jana XXIII z 1960 roku. Ukazuje rozwój technologii oraz ciągłość papieskiej posługi. „Z chrześcijańską pokorą chcemy zainspirować do refleksji nad sensem tej podróży, którą dziś kontynuuje Papież Leon XIV” – zaznacza szef Mercedes-Benz Italia.
Wyścig z papamobile. Kilkulatek z Angoli niczym młody Usain Bolt
Samochód, który zbliża
Jubileuszowa wystawa ukazuje rozwój techniki motoryzacyjnej, ale – jak zauważył Papież – skłania również do refleksji nad znaczeniem podróży Następców Piotra. „Z biegiem dziesięcioleci papamobile przekształciło się ze środka transportu w narzędzie spotkania” – podkreślił. Jak dodał, umożliwia bowiem Papieżom zbliżenie się do wiernych podczas wizyt duszpasterskich i publicznych uroczystości. Leon XIV zaznaczył, że praca konstruktorów pomaga Kościołowi docierać do ludzi z przesłaniem wiary, nadziei i miłości.
Pierwszy elektryczny papamobile
Papież przypomniał także o pierwszym, w pełni elektrycznym papamobile, przekazanym Franciszkowi w ramach przygotowań do Jubileuszu Nadziei w 2025 roku. Przywołał słowa poprzednika, który zachęcał branżę motoryzacyjną do „uczynienia mobilności naprawdę zrównoważoną i dostępną”.
Leon XIV wezwał przedstawicieli Mercedes-Benz do dalszego stawiania innowacji technologicznych „w służbie godności ludzkiej, troski o stworzenie i dobra wspólnego”.
Vatican News, red.








