Rozważanie Ewangelii na wtorek, 15 września
This is a custom heading element.
Łk 7,11-17
Tekst_Ewangelii: Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego – jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta. Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: «Nie płacz!». Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli, stanęli – i rzekł: «Młodzieńcze, tobie mówię: wstań!». Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce. A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: «Wielki prorok powstał wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój». I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.
Jezus, który wzrusza się, widząc ludzkie nieszczęście i ból. Czy takiego Jezusa znam? Jezus, który współczuje mi w moich trudach i zmaganiach. Jezus, który wzrusza się, widząc moje serce, moje wysiłki, moją wierność, moje powroty, moje radości i smutki. Jezus, tak bliski mojemu życiu. Jezus, który rozumie. Popatrzę na swoje życie. Gdzie potrzebuję dzisiaj współczującego spojrzenia Jezusa? Powiem Mu o tym.








