NINIWA Team
Na pełnym Baku, dzień 11. To słońce w Turcji jakoś bardziej grzeje…
9 sierpnia
Na granicy zatrzymuje nas przeszukiwanie sakw. W końcu udaje nam się pokonać…
Na pełnym Baku, dzień 10. Jest rzeka, jest dobrze
8 sierpnia
Dziś wita nas chłodniejszy poranek i rosa na trawie. Wyciągamy z ciasnego…
Na pełnym Baku, dzień 9. Dźwięk dnia – szum opon zawrotnej prędkości
7 sierpnia
Добре дошли в България!
Na pełnym Baku, dzień 8. Koniec leżakowania!
5 sierpnia
Po raz pierwszy na tej wyprawie kończymy dzień z dwójką z przodu!
Na pełnym Baku, dzień 7. Gdzieś na rumuńskiej farze
5 sierpnia
Pierwszy tydzień jazdy kończymy z wynikiem ponad 1000 km na licznikach, a…
Na pełnym Baku, dzień 5. Sto tysięcy (nie)jednakowych miast – miast pełnych kontrastów
3 sierpnia
Budzimy się po ciepłej nocy (mało kto pakuje namiot), zbieramy się i ruszamy…
Na pełnym Baku, dzień 4. Czwarty dzień, czwarta granica
2 sierpnia
Rumunia zaskakuje nas jakością dróg. Niektóre nawierzchnie są tak nowe, że…
Na pełnym Baku, dzień 3. Polak, Węgier…
1 sierpnia
Po zimnej nocy wstajemy jak zwykle o 5:00. Jedni wytrzepują ślimaki z butów,…
Na pełnym Baku, dzień 2. And the Pierwsza Dętka goes to…
31 lipca
Mijamy słowackie Tatry, a na koniec dnia na horyzoncie rysują się już Węgry.…












