Najnowsze wpisy
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 14. Muszkieterowie na mopliku
18 sierpnia
Jest druga w nocy. Nagle z głębokiego snu wyrywa nas hałas, krzyki, wrzaski… Odgłosy niczym gang…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 13. Greckie negocjacje Drzymały
17 sierpnia
Poranek – jak na Grecję – mroźny. Żal wychodzić ze śpiworów, na dodatek wilgoć gwarantuje…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 12. Witaj, Grecjo!
16 sierpnia
Do Grecji wjeżdżamy z uśmiechem na twarzy, dumni z siebie, robimy wspólnie zdjęcie z grecką flagą w…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 11. Albania w całej okazałości
15 sierpnia
„Wody żywej daj nam, Panie”! No i dał…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 10. Już dawno nie było żadnych awarii…
14 sierpnia
Poranek zaczynamy klasycznie… choć w sumie to nie do końca. Od poniedziałku wstajemy o 4:00,…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 9. Czy to jeszcze termoobieg, czy już grzałka góra-dół?
13 sierpnia
Pinie, cyprysy figi, kaktusy, oliwki, granaty… Te i inne atrakcje zapewnia nam klimat…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 8. -1 uczestnik, +1 morze
12 sierpnia
Drugi tydzień wyprawy rozpoczynamy szczególnie wcześnie. Budzimy się o 4 w nocy. Chcemy uniknąć…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 7. Spać, zwiedzać, odpoczywać…
11 sierpnia
Zrobiliśmy to! Przejechaliśmy już prawie 1000 km od początku wyprawy i zaczynamy nasz pierwszy…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 6. Już zbyt daleko, by zawracać
10 sierpnia
Pobudka o 5:00. Mało jest części ciała, które nie bolą…
Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 5. Każdy podjazd (nawet w życiu) ma swój zjazd
8 sierpnia
Ranek wita nas chłodem, który nie wskazuje na nadchodzący dzisiaj upał. Aż ciężko zmusić się do…
Nic nie znaleziono.











