NINIWA Team

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 25. Kto nam dolał soku z gumijagód?

Wybija 4:00, ale nie słychać krzyków „Pobudka! Wstawać!”. Od dzisiaj śpimy…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 24. Prysznic za dętkę to uczciwa cena

Mimo arktycznego poranka znajdują się śmiałkowie jadący w krótkim rękawie.…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 23. Jak (nie) umyć się pod dętką?

Świetliste promienie wschodzącego słońca malują dla nas na niebie prawdziwą…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 22. „Makedonia” po królewsku

Na koniec Grecja zaskakuje i trzeba się ubrać…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 21. Czym oni podlewają te pomidory?

Deszcz zmusza nas do ucieczki w stronę naszych śpiworów – przyjemny,…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 20. Zdrzemnij się, śpiący nie jesteś sobą

Jeśli macie kontakt ze swoimi bliskimi na wyprawie, zapytajcie czy pełne…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 19. I z powrotem…

Znosimy wszystkie rowery i sakwy z samego dachu. Jesteśmy gotowi, by rozpocząć…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 18. Nasza Mała Ateńska Swawola

Plaża okazuje się idealnym miejscem na relaks, a krystalicznie czysta woda i…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 17. Kto chce, ten wstaje

Zachwyceni wolnością, jedni wstają na mszę, inni wraz ze wschodem słońca, które…

Czytaj więcej...

Moja Wielka Grecka Wyprawa, dzień 16. Ateny!

Dzisiaj odliczamy kilometry już tylko do Aten. To nasz cel wyprawy, choć wcale…

Czytaj więcej...